Rozmowa z Anną Schmidt-Rodziewicz, posłanką na Sejm RP.
W szkołach regionu jest sporo tzw. klas mundurowych. Jakie zmiany wniesie uruchamiany przez Ministerstwo Obrony Narodowej program odnoszący się do tego rodzaju kształcenia?
– Decyzją wiceszefa MON od września 2017 rusza program dla klas mundurowych. Na Podkarpaciu wejdą do niego 4 szkoły. Wiąże się to z[paywall] dofinansowaniem z ministerstwa. W naszym regionie taka klas zostanie utworzona w Zespole Szkół Budowlanych i Ogólnokształcących w Jarosławiu, czyli tzw. budowlance. To ogromna szansa dla Jarosławia w kontekście odbudowy potencjału wojskowego, powstania Batalionu Obrony Terytorialnej, inwestycji już realizowanych i tych obiecanych podczas wizyty ministra Antoniego Macierewicza. Dajemy szansę młodym ludziom na solidne kształcenie wojskowe oraz karierę w armii a nie partyzantkę, jak to było dotychczas. Do tej pory klasy wojskowe funkcjonowały na zasadzie, że szkoła je powoływała, ubierała uczniów w mundury i realizowała jakiś program, nie do końca spójny z potrzebami Sił Zbrojnych.
Czy w takich klasach będą kształceni przyszli żołnierze?
– Chodzi o to, aby w programie edukacji wojskowej wprowadzić zmiany systemowe. Teraz uczeń kończący szkołę średnią, po zaliczeniu okresu szkolenia wojskowego, stanie się żołnierzem rezerwy Sił Zbrojnych RP. Wiedza wojskowa nabyta podczas nauki w szkole średniej będzie także rozszerzana w czasie studiów. Ci zaś, którzy będą chcieli kontynuować służbę wojskową, będą mieli preferencje przy przyjmowaniu do służby zawodowej, na uczelnie wojskowe czy też przy rekrutacji do Wojsk Obrony Terytorialnej.
Na jakie korzyści mogą liczyć uczniowie i uczestnicząca w programie szkoła?
– Wśród korzyści płynących z takiego rozwiązania jest przede wszystkim możliwość odbudowy rezerw osobowych Sił Zbrojnych. Do tych szkół będą kierowane dodatkowe pieniądze budżetowe. Dotąd takiego wsparcia nie było, klasy funkcjonowały głównie dzięki rodzicom, którzy płacili za mundury, kupowali amunicję opłacali ćwiczenia itd. To zmienimy już w roku szkolnym 2017/2018. Będzie przeznaczony z budżetu MON ponad milion złotych dla tych placówek.
Dziękuję za rozmowę.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Doświadczonych i wyszkolonych żołnierzy pozwalniali a teraz będą dzieciaków uczyć jak się maskę pgaz zakłada.Porażąjąca indolencja.
Przywrócić zasadniczą służbę wojskową w państwie
QUO VADIS - MONOFOBIA - TEKSTOWO.PL
Doświadczonych i wyszkolonych żołnierzy pozwalniali a teraz będą dzieciaków uczyć jak się maskę pgaz zakłada.Porażąjąca indolencja.
młodzi debile rosną