Po wyborach parlamentarnych uczyniła to ówczesna kandydatka do Sejmu RP z ramienia Koalicji Obywatelskiej, przemyślanka Maria Januszczyk. Po wyborach samorządowych kandydaci Trzeciej Drogi Polska 2050 Szymona Hołowni – PSL do Rady Miejskiej w Przemyślu – Łukasz Hamryszczak i Kamil Niklewicz. Swoje wyborcze banery oddali do Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Orzechowcach.
Wybory samorządowe za nami. A to czas... sprzątania po sobie, czyli m.in. usuwania banerów wyborczych. Kilka miesięcy temu przemyślanka M. Januszczyk na liście nr 6 Koalicji Obywatelskiej PO .N IPL Zieloni w okręgu wyborczym nr 22 zajmowała 12. miejsce. Otrzymała 2 tys. 258 głosów, co nie przełożyło się na poselski mandat. Kiedy minęła wyborcza gorączka, przyszedł czas na doprowadzenie miejsc wieszania banerów do porządku. M. Januszczyk jest wielką miłośniczką zwierząt. Zdecydowała, że kilkadziesiąt różnej wielkości banerów przekaże do... Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Orzechowcach.
Po co? Będą znakomitą termiczną izolacją w kojcach dla psów. – Pomysł zrodził się jeszcze przed wyborami. W połowie września napisałam na swoim profilu na Facebooku, że te banery można wykorzystać ponownie. Że nie trzeba ich wyrzucać, trzymać w piwnicy czy na przykład sprzedawać, bo o czymś takim także słyszałam – powiedziała nam wówczas[paywall].
Na identyczny pomysł wpadli kandydaci z ramienia Trzeciej Drogi Polska 2050 Szymona Hołowni – PSL do Rady Miejskiej w Przemyślu – Łukasz Hamryszczak i Kamil Niklewicz. Obaj mandatu nie zdobyli, ale swoje banery zdecydowali przeznaczyć na zbożny cel.
– Nierozłącznym elementem każdej kampanii wyborczej są banery, które na pewno nie dodają uroku naszemu pięknemu miastu, ale takie już prawa kampanii wyborczej. Razem z kolegą Kamilem Niklewiczem, który również ubiegał się o mandat radnego, postanowiliśmy już dłużej nie straszyć mieszkańców Przemyśla swoim banerami
Reklama
– śmieje się Ł. Hamryszczak, na co dzień wiceprezes zarządu Fundacji Centrum Edukacji „Baza” w Przemyślu.
– Szybko zabraliśmy się za sprzątanie swoich materiałów wyborczych i przekazaliśmy je do schroniska w Orzechowcach. Tam na pewno posłużą w pięknym i słusznym celu, czyli najlepszym przyjaciołom człowieka – zwierzętom i to tym, o których niektórzy ludzie zapomnieli lub źle je potraktowali
– dodał.
– Materiały zyskają drugie życie, stając się osłonami dla boksów psiaków przebywających w schronisku. Banery są trwałe, wodoodporne, łatwe w montażu, mogą przydać się w różnych warunkach, zapewniając naszym czworonożnym przyjaciołom cieplejsze czy też bezpieczniejsze schronienie. To taka cieplejsza i lepsza strona tego wszystkiego, co można nazwać polityką, która jest zawsze negatywnie kojarzona – a jednak może wynikać z niej coś dobrego. Zachęcam pozostałych kandydatów do przemyślenia tej inicjatywy. Razem możemy zrobić coś dobrego dla tych, którzy sami o pomoc poprosić nie mogą
Reklama
– podsumował K. Niklewicz.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze