– Prawdopodobnie z własnej wygody w niedziele i święta kierowcy zostawiają swoje samochody na ulicy Mickiewicza, blokując tym samym auta mieszkańców osiedla i drogę wewnętrzną. Robią tak, mimo że mają do dyspozycji rozległy parking, który ciągnie się od marketu przy Unii Lubelskiej aż do mięsnego przy Baziaka. Wolą stanąć przy samym kościele, zamiast skorzystać z wydzielonych miejsc parkingowych nieco dalej. Rozumiem, każdy ma skłonność do wygodnictwa, ale trzeba też myśleć o innych, a nie podchodzić do tematu egoistycznie. Myślę, że tej sprawie powinny się przyjrzeć służby porządkowe.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze