Reklama

Wyjątkowa panachyda

To była wyjątkowe nabożeństwo żałobne obok kurhanu na Ukraińskim Cmentarzu Wojennym w Pikulicach pod Przemyślem. Przede wszystkim dlatego, że za naszą wschodnią granicą wciąż toczy się wojna, wywołana przez niczym nieuzasadnioną agresję Rosji, w której zginęło już tysiące obywateli Ukrainy.

Uroczystości panachydy odbywają się w Przemyślu od 1989 r. Scenariusz obejmował zazwyczaj liturgię w archikatedrze greckokatolickiej, po której przez ulice Przemyśla przechodzi procesja zmierzająca na cmentarz w Pikulicach. Biorą w nich udział przedstawiciele mniejszości ukraińskiej, goście z Ukrainy oraz Polacy. W 2020 i 2021 r., ze względu na pandemię, obchody zostały ograniczone do ceremonii na cmentarzu, tak też było w tym roku, chociaż z innego powodu[paywall]. Widoczny był brak gości z Ukrainy, którzy nie mogli przyjechać z powodu wojny. Obecni byli za to nowi mieszkańcy Przemyśla i okolic – wojenni uchodźcy.

Ceremoniałowi przewodniczył metropolita przemysko-warszawski obrządku greckokatolickiego abp Eugeniusz Popowycz, a wierni zgromadzili się pośród łopoczących biało-czerwonych i niebiesko-żółtych flag. Coroczne, czerwcowe obchody to oddanie czci poległym żołnierzom Armii Ukraińskiej Republiki Ludowej (URL), którzy przeszło 100 lat temu pod przewodnictwem Symona Petlury wraz z armią Józefa Piłsudskiego bronili Europy przed agresją bolszewickiej Rosji. Większość z nich zmarła na tyfus i została pochowana zbiorowej mogile na cmentarzu w podprzemyskich Pikulicach.

Reklama

– To bardzo ważna i bardzo potrzebna lekcja historii. Uczymy się z niej między innymi, że tylko solidarnością i tylko zgodą możemy dać opór złu, także temu, które dzieje się dziś, na naszych oczach, zaledwie kilkadziesiąt kilometrów stąd, i z którym tak dzielnie walczą współcześni Ukraińcy. Wierzymy, że dzisiejsze bycie razem i powstałe w obliczu wojny partnerstwo będzie trwałe i doprowadzi nas do wspólnego zwycięstwa. A ono z kolei otworzy zupełnie nową kartę w historii Ukrainy, Polski oraz całej Europy – stwierdził m.in. abp E. Popowycz.

Podczas uroczystości padły  słowa wdzięczności za dotychczasowy ogrom wsparcia i bezinteresownej pomocy okazany przez Polki i Polaków obywatelkom i obywatelom Ukrainy uciekającym przed wojną. Była również mowa o nadziei. Mocno wybrzmiały słowa „nie ma wolnej Polski i Europy bez wolnej Ukrainy” oraz prośba – „nie przestańcie nam pomagać. Wasza pomoc będzie nam potrzebna jeszcze długo”.

Reklama

 


Panachyda

W Kościołach chrześcijańskich obrządku wschodniego to nabożeństwo żałobne. Śpiewany odpowiednik łacińskiego requiem, przy obchodach szczególnych rocznic i wydarzeń, dnia urodzenia, na dzień imienin, oraz na okazję modlitwy za zmarłego w dniu jego pogrzebu, w trzeci, dziewiąty i czterdziesty dzień po śmierci i w kolejne rocznice. Jest odprawiane w cerkwi lub nad grobem.


fot.ze zbiorów własnych
MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama