Delegacja Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Przemyślu – jako jedyna z Polski – została zaproszona na 13. Sympozjum Gotowości Opieki Zdrowotnej organizowane przez Southeast Texas Regional Advisory Council (SETRAC), które odbyło się w Houston w Stanach Zjednoczonych.
SETRAC to organizacja zrzeszająca szpitale, pogotowia i jednostki ratunkowe w USA w celu organizacji lepszej współpracy, rozwoju i edukacji, w zakresie szeroko rozumianego ratownictwa medycznego.
W br. organizatorom bardzo zależało na tym, aby wśród prelegentów, przybyłych z całego świata, był przedstawiciel jednostki polskiego systemu zdrowia, który mógłby przedstawić doświadczenia związane z pomocą medyczną, udzielaną uchodźcom z objętej wojną Ukrainy.
Wybór mógł być tylko jeden – delegacja Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Przemyślu. To oni od[paywall] 24 lutego br., kiedy rozpoczęła się zbrodnicza napaść Rosji na Ukrainę, byli na pierwszej linii „frontu”.
To oni najlepiej byli i są w stanie przekazać, jak wyglądała pomoc niesiona uchodźcom wojennym z Ukrainy. Przemyślanie, na czele z szefem jednostki Rafałem Kijanką, byli jedynymi przedstawicielami polskiego systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego.
– Mieliśmy ogromny zaszczyt i przyjemność przedstawić całość pracy, cały trud, jakiego podjęli się przedstawiciele wszystkich polskich służb, wolontariusze i po prostu ludzie dobrego serca, przedstawić wszystko to, co zrobiono, aby nieść pomoc uchodźcom z Ukrainy – powiedział rzecznik prasowy WSPR w Przemyślu Marek Janowski.
Z ogromnym oddźwiękiem spotkała się prezentacja multimedialna, przedstawiona przez dyrektora WSPR SP ZOZ w Przemyślu R. Kijankę. Po jej zakończeniu na sali nastała wymowna chwila ciszy, po czym rozległy się ogromne brawa kilkuset uczestników konferencji.
– Odbieramy to jako dowód uznania dla wszystkich tych, którzy nie szczędzili swoich serc, swojego wysiłku, by pomagać Ukrainie i jej obywatelom. Samo sympozjum było także okazją do wymiany doświadczeń między przedstawicielami instytucji, związanych z ratownictwem medycznym, przybyłych dosłownie z całego świata, by wymienić choćby: Tajlandię, Izrael, Australię, Kanadę czy Francję. Można było podpatrzeć, co nowego w trawie piszczy, jeśli chodzi o technologie związane z ratownictwem medycznym. Na nas szczególne wrażenie zrobił wóz zabezpieczenia medycznego, zbudowany na bazie ciągnika TIR, przystosowany do zabezpieczania wypadków o charakterze zdarzenia masowego. Jest to rozwiązanie, które z pewnością warto byłoby przenieść na polski grunt. Nawiązaliśmy także wiele cennych kontaktów i mamy nadzieję, że wkrótce przyniosą one wymierne korzyści dla naszej jednostki i polskiej służby zdrowia – podsumował M. Janowski.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
towarzysz na "fali"