Dziś, 5 stycznia, w samo południe, z przemyskiego Rynku wystartowała grupa biegaczy - zapaleńców, którzy zdecydowali się odpowiedzieć na apel organizatorów 2. edycji akcji „Pomaganie przez bieganie”. Kibicowała im obecna na starcie przedsięwzięcia główna bohaterka akcji – Wioleta Cichocka wspierana przez najbliższych. Mieszkanka Duńkowiczek walczy z SLA (stwardnienie zanikowe boczne), a dochód z wpłat startujących w 24-godzinnym biegu, jak również pochodzących od tych, którzy zaplanowany dystans zdecydują się przemierzyć spacerkiem czy z kijkami, a nawet przyjdą wyłącznie pokibicować i dokonać wpłaty, pozwoli jej na udział w kolejnym turnusie rehabilitacyjnym.
Główny pomysłodawca akcji – przemyślanin Paweł Kaniecki – zdecydował się w ciągu 24 godzin pokonać trasę dłuższą biegu, liczącą 5 km (łagodniejsza to 3-kilometrowa) aż 24 razy, osiągając dystans 120 km. Pozostali uczestnicy mieli dowolność i mogli przebiec jedną bądź dowolną liczbę wytyczonych okrążeń po malowniczym przemyskim parku. Bieg wciąż trwa i zakończy się 6 stycznia (ostatnia pętla startuje z Rynku o g. 11), więc nadal można się przyłączyć (start z Rynku co godzinę) i jednocześnie wesprzeć W. Cichocką wpłatą, wrzucając datek do puszki, przelewając datek na zbiórkę (podając imię i nazwisko z dopiskiem BIEGANIE) trwającą pod adresem pomagam.pl/eqebx8wz lub osobiście w kawiarni Miejsce Kawa i Zabawa w Przemyślu.
Organizatorów wydarzenia: Watahę OCR Przemyśl, na czele z Pawłem Kanieckim i Przemyskie Serca wspierają panie z KGW Duńkowiczki, które zadbały o smaczne przekąski i ciepłe napoje dla uczestników.
Więcej o akcji i jej efektach oraz samej bohaterce napiszemy w papierowym wydaniu ŻP.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze