Reklama

Wzrost zachorowań na odrę nam nie grozi

05/03/2015 16:27

– W ostatnim czasie nie odnotowaliśmy zgłoszeń o zachorowaniach na odrę wśród mieszkańców powiatu – informuje Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Jarosławiu Beata Mędrala. Podobnie jest w regionie. – W ciągu ostatnich pięciu lat nikt w powiecie przemyskim nie chorował na odrę – potwierdza Adam Sidor, PPIS w Przemyślu.

Zagrożenie, które dało o sobie znać w zachodniej Polsce, najprawdopodobniej ominęło nasz region. Ważnym elementem w zapobieganiu chorobie są szczepienia ochronne. Osoby, które przeniosły odrę z Niemiec do Polski, były pochodzenia romskiego. Oni unikają szczepień i przez to są bardziej zagrożeni wystąpieniem choroby. – Szczepienia przeciwko odrze są obowiązkowe. Wykonuje się je zgodnie z kalendarzem szczepień. W naszym powiecie poddaje się im blisko 95 procent populacji – mówi B. Mędrala, zaznaczając, że zdarzają się sporadyczne przypadki unikania szczepień. 

Są też osoby, którym lekarze przesunęli termin. Szczepienia przeciwko odrze są prowadzone w dwóch etapach. Pierwszemu poddawane są dzieci w wieku 13 – 14 miesięcy. Drugiemu w wieku 10 lat. W powiecie przemyskim około 98 procent młodych ludzi szczepienia przeszło. To według Światowej Organizacji Zdrowia pozwala uznać nasz region za wolny od odry.

Służby sanitarne i lekarze przypominają, że brak zachorowań nie zwalania z ostrożności oraz obowiązkowych szczepień. Unikanie ich może przynieść dramatyczne skutki. – W 2013 roku w Polsce zachorowało na odrę 85 osób, a w roku ubiegłym już 110 – ostrzega A. Sidor. Mimo braku zagrożenia służby sanitarne rozesłały przypomnienia o chorobie i szczepieniach.

Reklama

Odra szerzy się drogą kropelkową. Można się nią zarazić przy bliższym kontakcie z chorym, a nawet z przedmiotami zanieczyszczonymi. Wirus jest w stanie przetrwać do dwóch godzin poza organizmem człowieka. Odra, a szczególnie spowodowane nią powikłania, mogą mieć poważny przebieg. Chorobie towarzyszy biegunka połączona z odwodnieniem, które jest szczególnie niebezpieczne u małych dzieci. Może się pojawić zapalenie ucha środkowego, płuc oraz mózgu lub opon mózgowych. Powikłania mogą dać o sobie znać nawet kilka lat po zachorowaniu.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości