Reklama

Z katem pod jednym dachem

07/10/2014 14:54

Basia ma 23 lata, ale to, przez co musiała do tej pory przejść, dawno odebrało jej młodzieńczą radość i optymizm. – Jestem sama – podkreśla matka dwójki dzieci – codziennie drżę ze strachu, że on przyjdzie i znowu się zacznie…

Każdy poranek Basi wygląda tak samo. Dokładne sprzątanie mieszkania i nerwowe spoglądanie przez okno. No i drzwi… Czy na pewno zamknięte? – Boję się, że przyjdzie, że będzie chciał wziąć mi dzieci albo że naśle na mnie kontrolę z MOPS-u, żeby oni to zrobili –mówi Basia. – On pisze na mnie donosy, straszy mnie, przychodzi pod miejsce mojej pracy i robi mi zdjęcia… Boję się, że kiedyś coś mi zrobi. Mnie albo dzieciom.

Podbite oczy, dziesiątki siniaków, ślady po duszeniu i guzy na głowie – to efekty takich spotkań. Basia kilkakrotnie kierowana była do szpitala, uciekała z domu, przebywała w ośrodku dla ofiar przemocy, ma za sobą nawet próbę samobójczą. Odratowali ją, na szczęście, bo są przecież dzieci: synowie Karol (4 lata) i Łukasz (10 miesięcy). To dla nich każdego dnia przezwycięża strach i trudności, których życie jej nie szczędzi.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama