„To, co robimy dla siebie, umiera wraz z nami. To, co robimy dla innych i świata, pozostaje nieśmiertelne” – taka dewiza od początku działalności przyświeca członkom Klubu HDK PCK „Strażacka Krwinka”, działającego przy OSP w Sieteszy. 20 sierpnia kolejny raz dali dowód temu, że wspomniane przesłanie nie jest pustym frazesem.
Dwunasta już edycja zbiórki krwi, organizowanej przez krwiodawców z Sieteszy, przyniosła efekt w postaci 28 litrów życiodajnego płynu, który niejednokrotnie ratuje ludzkie życie. Pogoda sprzyjała organizatorom i zachęcała do udziału w inicjatywie, odezwało się też jak zwykle dobre serce honorowych dawców, którzy licznie odpowiedzieli na apel. Zgłosiły się 82 chętne osoby, ale wstępne badania niestety część z nich wykluczyły. Finalnie krew oddały 63. Jak podkreślają organizatorzy, duże podziękowania za zaangażowanie należą się jak zwykle pracownikom Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Rzeszowie i burmistrzowi miasta i gminy Kańczuga Andrzejowi Żygadle, którzy wsparli przedsięwzięcie.
– Bardzo serdecznie dziękujemy za pomoc w organizacji naszej akcji wspaniałym paniom z Koła Gospodyń Wiejskich w Sieteszy, na które zawsze możemy liczyć oraz członkom klubu i druhom OSP, którzy włożyli dużo trudu i sił w organizację akcji – zaznaczają.
Reklama
Na ich apel o podzielenie się cząstką siebie odpowiedzieli...
Przeczytałeś tylko fragment tekstu. Chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium? Nieograniczony dostęp do pełnych tekstów od 19 groszy dziennie! Masz już wykupiony dostęp? Zaloguj się
Pozostało 49% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze