Przełom października i listopada to tradycyjnie czas przypominania tych, którzy odeszli, a których działalność i postawa wpłynęła na nas – zarówno w wymiarze osobistym, społecznym, jak i państwowym. Działacze TPN, świadomi dziedzictwa pokoleń, które prawie od 110 lat tworzyły organizację, podobnie jak przed laty, i w tym roku zorganizowali spotkanie pamięci na cmentarzu głównym.
28 października br. zebrała się kilkunastoosobowa grupa, która pod przewodnictwem prezesa Waldemara Wiglusza przeszła szlakiem pochówku wybranych osób. Marszrutę przygotował Grzegorz Poznański. Objęła ona takie osoby, jak: K. Osiński (pomysłodawca i założyciel TPN), ks. S. Momidłowski, ks. J. Kwolek, L. Tarnawski (pierwszy prezes), J. Smołka, T. Trella, A. Gilewicz, F. Persowski, W. Kramarz. Zakończono przy[paywall] nagrobku tyle co zmarłej dyrektor muzeów w Przemyślu i Jarosławiu Łucji Turczak, którą wspominali dr Marta Trojanowska i Piotr Haszczyn. Modlitwy za zmarłych prowadził ks. Marek Wojnarowski – dyrektor Muzeum Archidiecezjalnego, którego poprzednicy byli zawsze jednymi z najbardziej aktywnych członków TPN. Postaci, których miejsca wiecznego spoczynku były odwiedzane, przybliżał dr hab. Tomasz Pudłocki – skupiając się nie na suchych faktach z ich życia, ale na indywidualnych rysach, a także pewnym fenomenie międzypokoleniowej pracy społecznej, która charakteryzowała członków, bez względu na specyfikę epoki, w której przyszło im żyć.
Październikowy spacer, tuż przed świętem Wszystkich Świętych, był skromną inicjatywą zadumy i refleksji nad przeszłością, ale i modlitwy za tych, którzy przez długie dziesięciolecia tworzyli codzienność Przemyśla. Warto przy tym pamiętać, że wielu z nich zależało na tym, by środowisko naukowo-kulturalne miasta było częścią wielkiego świata, a projekty, które tworzyli, świadczą o tym, że nie były to tylko czcze plany. W sztafecie pokoleń przeszłość wyznaczała zatem pewne standardy dla przyszłości – te zaś niewiele straciły na swej aktualności, co nie tylko od święta warte jest przypominania.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze