Funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej nie tylko rekwirują nielegalnie przemycane papierosy, alkohol, leki. Czasami zdarza się, że muszą mieć baczenie na... ptaki.
Funkcjonariusze KAS z Oddziału Celnego Kolejowego Przemyśl – Medyka kontrolowali pociąg osobowy relacji Odessa – Przemyśl. U jednej z pasażerek, 26-letniej obywatelki Ukrainy, znaleźli zagrożoną wyginięciem papugę z gatunku żako (Psittacus erithacus). Niestety, na przewóz przez granicę takich okazów niezbędne jest zezwolenie, którego kobieta nie okazała do kontroli.
– Handel gatunkami chronionymi na mocy Konwencji Waszyngtońskiej jest dozwolony tylko wtedy, kiedy nie przyniesie on szkody zachowaniu tych gatunków w środowisku naturalnym i tylko pod warunkiem wydania odpowiedniego zezwolenia. Papuga została objęta kwarantanną pod nadzorem powiatowego lekarza weterynarii – poinformowała rzecznik prasowy Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie młodszy aspirant Edyta Chabowska.
Papugi żako zamieszkują środkową Afrykę oraz Wyspy Świętego Tomasza i Książęcą. Zagrożeniem dla gatunku jest odłów celem sprzedaży jako zwierzęta domowe. Szacunkowo śmiertelność ptaków od złapania do momentu sprzedaży wynosi od 30 do 66 procent. Inne zagrożenia dla gatunku to utrata środowiska czy polowanie celem pozyskania mięsa lub części ciała oraz piór używanych jako dekoracja lub w rytuałach.
Pytony, boa, warany
W 2019 r. funkcjonariusze KAS w województwie podkarpackim udaremnili 79 przypadków nielegalnego przewozu okazów roślin i zwierząt zagrożonych wyginięciem. Wśród 230 żywych okazów były m.in.: boa madagaskarski, biczogony, warany kolczystoogonowe, pytony siatkowe, pytony królewskie oraz boa dusiciele. Pozostałych około 15 tys. sztuk zatrzymanych okazów to m.in. wyprawione skóry wilka szarego, spreparowane czaszki niedźwiedzia, wapienne szkielety koralowców rafotwórczych, połoz piskator a także różnego rodzaju preparaty, kremy i kapsułki zawierające w swym składzie wyciąg z chronionych okazów zwierząt.
KiB
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Żako to gatunek papugi, który jest znany w Polsce i można ją kupić bez problemu, wystarczy przejrzeć ogłoszenia. A tu nagle ktoś robi wielki problem z jednym ptakiem, bo nie miał "kwitka". Z osoby przewożącej ptaka robi się handlarza chronionymi gatunkami, co jest nadużyciem. Zamiast cofnąć tę osobę do kraju, z którego przybyła i pozwolić uzyskać zezwolenie, robi się z niej przestępcę. To chore przepisy. Gdy tymczasem w Polsce i UE takich ptaków w prywatnych rękach jest wiele, ale one mają "kwitek". Całe szczęście że papuga nie trafiła na rehabilitację, bo byśmy już oglądali tkliwe filmiki na facebooku okraszone numerem konta bankowego.
Żako to gatunek papugi, który jest znany w Polsce i można ją kupić bez problemu, wystarczy przejrzeć ogłoszenia. A tu nagle ktoś robi wielki problem z jednym ptakiem, bo nie miał "kwitka". Z osoby przewożącej ptaka robi się handlarza chronionymi gatunkami, co jest nadużyciem. Zamiast cofnąć tę osobę do kraju, z którego przybyła i pozwolić uzyskać zezwolenie, robi się z niej przestępcę. To chore przepisy. Gdy tymczasem w Polsce i UE takich ptaków w prywatnych rękach jest wiele, ale one mają "kwitek". Całe szczęście że papuga nie trafiła na rehabilitację, bo byśmy już oglądali tkliwe filmiki na facebooku okraszone numerem konta bankowego.