Pewien wędkarz wybrał się na ryby do Słonnego koło Dubiecka.
Kiedy żyłka w jego wędce się w coś zaplątała, wszedł do wody i około dziesięciu metrów od brzegu wyciągnął szmaciane zawiniątko. Bardzo się zdziwił, kiedy się okazało, że w zbutwiałych szmatach był przerdzewiały pistolet wraz z zapasowym magazynkiem. Wędkarz powiadomił o tym policjantów, którzy zabezpieczyli niecodzienne znalezisko.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Być może ktoś wyrzucił, żeby zatrzeć ślady jakiejś zbrodni
A może by tak pan wędkarz ze swoimi kolegami, również, powyciągał z dna rzeki etc. wszystkie syfy które tam rzucają na czele z puszkami po kukurydzy na których to ludzie haratają sobie nogi.
może to "kopyto" Bolka - kapusia ???
Być może ktoś wyrzucił, żeby zatrzeć ślady jakiejś zbrodni
A może by tak pan wędkarz ze swoimi kolegami, również, powyciągał z dna rzeki etc. wszystkie syfy które tam rzucają na czele z puszkami po kukurydzy na których to ludzie haratają sobie nogi.
może to "kopyto" Bolka - kapusia ???