Tą groźną chorobą można się zarazić, jedząc niemyte owoce, ale też poprzez kontakt z psami, kotami lub ziemią. Już odnotowano pierwsze zakażenia. Chorobę trudno zdiagnozować, często doprowadza do śmierci. Nosicielami jaj tasiemca bąblowcowego, którego rozwój w organizmie człowieka powoduje chorobę, są głównie lisy.
– Bardzo łatwo się zarazić – ostrzega sanepid. – Najwięcej przypadków zachorowań zaobserwuje się w województwach podkarpackim, warmińsko-mazurskim i pomorskim. Uniknięcie zachorowania na bąblowicę sprowadza się do stosowania kilku prostych zasad. Zebrane grzyby i owoce leśne, ale także warzywa oraz owoce pochodzące z ogrodu, należy bezwzględnie bardzo dokładnie umyć. Najskuteczniejszą metodą uniknięcia zagrożenia jest poddanie ich obróbce termicznej, gdyż jaja tasiemca giną w temperaturze powyżej 60 stp. C” – czytamy w komunikacie zamieszczonym pod adresem http://www.psserzeszow.pl/index.php?id=81.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze