W ubiegłym tygodniu znów pojawiły się ostrzeżenia o podłożonych bombach. Trafiły do kilku instytucji.
W środę policjanci i strażacy sprawdzali budynek jarosławskiego sądu i prokuratury oraz Urząd Celny w Korczowej. Dzień wcześniej Urząd Skarbowy w Jarosławiu.
E-maile, wysyłane prawdopodobnie z rosyjskiego serwera, ostrzegały o ładunku wybuchowym, który miał zostać odpalony. Na szczęście był to kolejny idiotyczny wybryk alarmujący o zagrożeniu, którego nie było. Nie zwolniło to policji i straży pożarnej od podjęcia rutynowych czynności. Funkcjonariusze sprawdzili budynki i alarmy odwołano. Tym razem policjanci poradzili sobie bez wstrzymywania ruchu na drodze biegnącej obok budynku sądu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze