– Niedawno, z okazji ważnych uroczystości, udekorowano główne ulice miasta flagami państwowymi. Nie przeszkodziło to jednak niektórym firmom w dorzuceniu od siebie ulotek reklamowych. Takie pojawiły się na słupach oświetleniowych w mieście, mimo obowiązującego zakazu.
Tego rodzaju działalność – mam wrażenie – pozostaje w mieście bezkarna, choć bez trudu można dotrzeć do zleceniodawcy takich ogłoszeń, bo afiszuje się na nich swoimi danymi. Czy naprawdę trzeba złapać za rękę tego, który zaśmieca miejski krajobraz takimi reklamami wywieszanymi gdzie popadnie, żeby go ukarać? Może jednak są podstawy prawne, które dają służbom odpowiadającym za porządek w mieście wystarczające pole działania w tym zakresie?Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze