Miejska przestrzeń wcale nie musi straszyć betonem. Samorządy mogą się skutecznie postarać o pieniądze na modernizację i zazielenianie podwórek i terenów miejskich. Czy sięgnięcie po takie wsparcie rozważa także miasto Przemyśl?
Radny Ryszard Kulej w złożonej do magistratu interpelacji przekonuje, że warto wziąć sprawy w swoje ręce, bo nie brakuje w mieście podwórek między kamienicami czy blokami, które proszą się o więcej zieleni i dbałości. Jest zdania, że zewnętrzne wsparcie finansowe, po które miasto mogłoby sięgnąć, pozwoliłoby na to, by te przestrzenie zyskały nowe funkcje, więcej roślin i bardziej sąsiedzki charakter... W tej kwestii warto by rozważyć współpracę z mieszkańcami – sugeruje radny. Jest zdania, że realizacja inicjatyw choćby w postaci opracowania i wdrożenia spójnego i długofalowego programu zazieleniania miasta i prowadzenia konsekwentnej polityki w tym zakresie, może przynieść wymierne efekty, a zdobycie funduszy na ten cel jest jak najbardziej osiągalne.
– Miasto ma możliwość pozyskania środków zewnętrznych na poziomie 70 – 85 procent kosztów inwestycji w ramach dostępnych programów krajowych i europejskich – sugeruje radny.
Reklama
I wskazuje konkretne źródła finansowania, jak np.: programy NFOŚiGW („Adaptacja do zmian klimatu”, „Miasto z klimatem”), Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko czy Program LIFE. Zauważa, że nie brakuje w Polsce samorządów, którym udaje się skutecznie czerpać z tych dofinansowań.
R. Kulej podsuwa też pomysł wdrożenia na terenie miasta programu „Zielony Przemyśl 2026”, który zakładałby dofinansowania dla mieszkańców i wspólnot mieszkaniowych na rewitalizację i tworzenie zielonych podwórek, rozwój ogrodów deszczowych i systemów małej retencji wód opadowych, ale też stopniowe ograniczenie powierzchni utwardzonych na rzecz terenów zielonych. Tego rodzaju programy realizuje całkiem sporo samorządów. Przykładem jest choćby Olsztyn, gdzie prowadzony jest program Podwórka z Natury 2026, który zmienia miejskie przestrzenie w zielone enklawy czy Gdańsk, gdzie od lat funkcjonuje Program Wspólne Podwórko. Z kolei w Poznaniu rewitalizacja podwórek prowadzona jest dwutorowo – miasto łączy inicjatywy mieszkańców z systemowym wsparciem wspólnot mieszkaniowych w programach „Odmień swoje podwórko” i „Przyjazne Podwórko”. Czy miasto Przemyśl rozważa wprowadzenie tego typu rozwiązań u siebie? A może ma już skonkretyzowane plany aplikowania o środki zewnętrzne na zazielenianie miejskich przestrzeni?
W odpowiedzi na ważne skądinąd pytania miejski samorząd informuje, że krokiem w drodze do podjęcia działań związanych z zielenią miejską, jest uchwała podjęta 20 kwietnia br. w sprawie przystąpienia do...
Przeczytałeś tylko fragment tekstu. Chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium? Nieograniczony dostęp do pełnych tekstów od 19 groszy dziennie! Masz już wykupiony dostęp? Zaloguj się
Pozostało 50% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze