Koncepcja budowy centrum rekreacyjno-sportowego w Kańczudze już jest gotowa. Teraz czas na wykonanie projektu i budowę. Władze tego liczącego ponad 3 tysiące mieszkańców urokliwego miasta nad Mleczką intensywnie przygotowują się do stworzenia wyjątkowej atrakcji w tamtym rejonie.
Centrum rekreacyjno-sportowe powstanie przy ul. Kochanowskiego, przy istniejącej już hali sportowej. Kompleks obejmować ma: basen sportowy oraz rekreacyjny wraz z zapleczem, strefę spa, hotelową, rozrywki oraz biurową. Koncepcję obiektu przygotował dla gminy Zakład Usług Projektowych z Przeworska.
Przetarg na opracowanie kompleksowej dokumentacji przyszłej inwestycji został właśnie[paywall] ogłoszony. Termin nadsyłania ofert wyznaczono na 14 grudnia br.
Obiekt, który ma powstać, będzie 4-kondygnacyjny. Na parterze znajdą się: część basenowa oraz strefa spa. Kompleks basenowy będzie się składał: z niecki sportowej o wymiarach 25x12,5 m i głębokości od 1,20 do 1,80 m oraz niecki o wymiarach 12,5mx6,5 m i głębokości od 1 m do 1,15 m, przeznaczonej głównie do nauki pływania, ćwiczeń korekty wad postawy oraz zajęć rekreacyjnych.
Nie zabraknie oczywiście sporych rozmiarów niecki z atrakcjami wodnymi (m.in.: bicze wodne, masaże podwodne, gejzery, grzybek, kurtyna wodna, „dzika rzeka” czy zjeżdżalnia rurowa o długości 80 m), wanny do hydromasażu, zaplecza szatniowego, technicznego oraz widowni dla 130 osób. Z kolei strefa spa wyposażona zostanie m.in. w: saunę, komorę krioterapii oraz pomieszczenie z basenem krio, dwie sale masażu oraz jedną rehabilitacji.
Na pierwszym piętrze zaprojektowano bar z widokiem na halę basenową oraz kręgielnię. Drugie piętro przeznaczono na część biurową, konferencyjną oraz hotelową. W piwnicy zlokalizowano część technologiczną basenu, pralnię techniczną wraz z maglem oraz sale zajęć sportowych (karate, fitness, aerobik, siłownia) z zapleczem. Obiekt zostanie także wyposażony w windę.
Cały budynek będzie miał długość 64,4 m, szerokość prawie 43 m i wysokość niemal 12 m. Władze gminy chcą, aby dokumentacja była gotowa do końca listopada 2021 r.
– Mamy już koncepcję budowy, teraz czas na stworzenie projektu i uzyskanie wszystkich pozwoleń. Przypuszczam, że zajmie nam to rok. To będą spore koszty, bo szacuję, że będzie to kwota około 35 milionów złotych. Cały czas rozmawiamy. Mamy pomysł, jak pozyskać środki z zewnątrz. Czekamy tylko na nową perspektywę unijną. Wykorzystamy wszystkie możliwości. Mamy projekty na rozbudowę akwenu w Łopuszce Wielkiej, szkoły muzycznej czy stadionu w Kańczudze – podsumował A. Żygadło.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Będą mieli gdzie pojechać mieszkańcy Przemyśla, tylko 50 kilometrów.
Ta nakręcajta się a nie się tylko ciemny lud, jeszcze projektu budowlanego i wykonawczego nie ma., więc planować to sobie i w Prałkowcach mogą. A jak będą mieli taki aqapark jak ten zalew brudny i zaniedbany w Łopuszce to na pewno tłumy/ tłumoki z Przemyśla to tylko będą w stanie utrzymać swoimi odwiedzinami
koncepcje, plany itp.... fajnie że chcą i niech budują, takie same podejście jest w Przemyślu... ale "autor/dziennikarz" nie napisze nic dobrego co się w Przemyślu zmienia, dzieje, planuje, ehh .... panie dziennikarzu... ta gazetka marnieje z tygodnia na tydzień.
Kanczuga ma plany.. Dobra ta propaganda..
W Przemyślu będzie szybciej niż w Kanczudze.. Bez obietnic pisowskich..
Będą mieli gdzie pojechać mieszkańcy Przemyśla, tylko 50 kilometrów.
Ta nakręcajta się a nie się tylko ciemny lud, jeszcze projektu budowlanego i wykonawczego nie ma., więc planować to sobie i w Prałkowcach mogą. A jak będą mieli taki aqapark jak ten zalew brudny i zaniedbany w Łopuszce to na pewno tłumy/ tłumoki z Przemyśla to tylko będą w stanie utrzymać swoimi odwiedzinami
koncepcje, plany itp.... fajnie że chcą i niech budują, takie same podejście jest w Przemyślu... ale "autor/dziennikarz" nie napisze nic dobrego co się w Przemyślu zmienia, dzieje, planuje, ehh .... panie dziennikarzu... ta gazetka marnieje z tygodnia na tydzień.