Na początku czerwca br., w godzinach wieczornych, na terenie drogowego przejścia granicznego w Krościenku (gmina Ustrzyki Dolne) funkcjonariusze Podkarpackiego Wydziału Terenowego Biura Inspekcji Wewnętrznej Ministerstwa Finansów z siedzibą w Przemyślu zatrzymali dwóch mężczyzn. Jednym z nich był celnik, mieszkaniec jednej z miejscowości w powiecie przemyskim.
– Funkcjonariusze zatrzymali ich na gorącym uczynku popełnienia przestępstwa o charakterze korupcyjnym. Jednym z zatrzymanych był funkcjonariusz Służby Celno-Skarbowej, pracujący na stanowisku związanym z weryfikacją wagi pojazdów przekraczających granicę
– poinformowała rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Krośnie Marta Kolendowska-Matejczuk.
Sprawą od dłuższego czasu zajmowali się funkcjonariusze Podkarpackiego Wydziału Terenowego Biura Inspekcji Wewnętrznej Ministerstwa Finansów z siedzibą w Przemyślu[paywall]. Zatrzymanie mężczyzn to finał czynności operacyjno-rozpoznawczych, które pozwoliły – jak stwierdziła M. Kolendowska-Matejczuk – na zgromadzenie materiału dowodowego, wskazującego na niezgodną z prawem działalność funkcjonariusza publicznego.
Wręczającym łapówkę był obywatel Ukrainy. Obaj mężczyźni zostali doprowadzeni do Prokuratury Okręgowej w Krośnie, która prowadzi w tej sprawie śledztwo. Celnikowi prokurator przedstawił zarzut popełnienia przestępstwa korupcyjnego, czyli przyjęcia korzyści majątkowej, za które grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności. Drugiemu z mężczyzn przedstawiono zarzut popełnienia przestępstwa udzielenia korzyści majątkowej, zagrożonego karą do 10 lat pozbawienia wolności.
Wobec zatrzymanego celnika Sąd Rejonowy w Krośnie (na wniosek prokuratora Prokuratury Okręgowej w Krośnie) zastosował tymczasowy, 3-miesięczny areszt.
– Sprawa ma charakter rozwojowy i z uwagi na dobro śledztwa dalsze informacje na jego obecnym etapie nie będą udzielane
– podsumowała rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Krośnie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze