Od czwartku, 27 stycznia br., przez miesiąc (na razie) uczniowie klas V – VIII szkół podstawowych i uczniowie szkół ponadpodstawowych przeszli na nauczanie zdalne. „Edukacja na odległość” nie obejmuje najmłodszych uczniów i przedszkolaków, którzy uczą się stacjonarnie. Jak poinformował wiceminister edukacji i nauki Tomasz Rzymkowski, powrót do nauki stacjonarnej we wszystkich typach szkół nastąpi 28 lutego br.
– Mamy pełną świadomość konsekwencji nauczania zdalnego. Jako ministerstwo mamy doskonałą świadomość konsekwencji, dlatego też wprowadzamy naukę zdalną tylko na cztery tygodnie i to jeszcze w okresie, kiedy przez połowę tego czasu uczniowie przebywają na feriach – wyjaśnił wiceminister T. Rzymkowski[paywall]. Zapytany, czy szkoły uznawane są za punkt zapalny pandemii koronawirusa odpowiedział, że „szkoły nie są punktem zapalnym, natomiast w sytuacji, kiedy stacje sanitarno-epidemiologiczne nie były w stanie wystawiać w terminie kwarantann zwłaszcza wobec uczniów i ich rodzin, groziło to paraliżem działu administracji rządowej. Nie mieliśmy wyboru”.
T. Rzymkowski zaapelował również do nauczycieli, aby pomimo nauki zdalnej, próbowali prowadzić swoje zajęcia z sal lekcyjnych, a nie z domu.
Rozporządzenie nie ogranicza stacjonarnego funkcjonowania szkół, centrów i placówek w zakresie przygotowywania i przeprowadzania egzaminu zawodowego, egzaminu potwierdzającego kwalifikacje w zawodzie i egzaminów eksternistycznych. Możliwe jest organizowanie na terenie szkoły konsultacji dla uczniów przygotowujących się do egzaminu ósmoklasisty oraz dla uczniów przygotowujących się do matury. Możliwe jest organizowanie na terenie szkoły konkursów, olimpiad i turniejów wiedzy.
Bez zmian pozostają terminy rozpoczęcia i zakończenia ferii zimowych w poszczególnych województwach w roku szkolnym 2021 – 2022. Zimową dwutygodniową labę mają już za sobą uczniowie z województw: kujawsko-pomorskiego, lubuskiego, małopolskiego, świętokrzyskiego i wielkopolskiego, 6 lutego br. kończą ją uczniowie z województw podlaskiego i warmińsko-mazurskiego. Uczniowie z województw: dolnośląskiego, mazowieckiego, opolskiego i zachodniopomorskiego są w ich trakcie. Do nauki (zdalnej) wrócą 13 lutego br. Nie zmienia się termin ferii zimowych dla uczniów z województw: lubelskiego, łódzkiego pomorskiego, śląskiego i podkarpackiego. Te trwać będą od 12 do 27 lutego br.
Uczniowie klas I – IV szkół podstawowych i dzieci w oddziałach przedszkolnych w szkołach, czyli w zerówkach w dalszym ciągu uczą się stacjonarnie, w szkołach. Tak samo nadal stacjonarnie pracować będą placówki wychowania przedszkolnego (przedszkola, zespoły wychowania przedszkolnego, punkty przedszkolne). To pewna niekonsekwencja, ale według wiceministra T. Rzymkowskiego przedszkola funkcjonowały „przez prawie cały okres pandemii” i frekwencja w nich nigdy nie spadła poniżej 90 procent.
– To jest chyba najlepszy wyznacznik tego, że akurat problemu w przedszkolach czy najniższych klasach podstawowych po prostu nie ma. Natomiast masowość przechodzenia na kwarantannę w klasach wyższych ocierała się o sparaliżowanie instytucji sanepidu – stwierdził.
– To takie strzelanie na oślep. Bez żadnego pomysłu, żadnej koncepcji. Na chybił-trafił. Nie rozumiem tego podziału w kontekście epidemiologicznym. Klasy od pierwszej do trzeciej stacjonarnie byłyby jeszcze do ogarnięcia. Uczniowie mogą być izolowani od innych, bo mają zajęcia głównie z wychowawcą. Ale powinny być przy tym wprowadzone darmowe testy i obowiązek testowania dzieci przynajmniej dwa razy w tygodniu. Nie rozumiem, dlaczego pozostawili w szkołach uczniów klas czwartych – usłyszeliśmy od jednego z rodziców ucznia przemyskiej podstawówki.
– Nauczanie zdalne na jakiś czas powinno objąć wszystkie dzieci. Te chodzące do szkoły nadal będą sporą grupa, która będzie się mieszała, zarażała i przynosiła chorobę w inne środowisko. Tym bardziej, że dzieci często nie wierzą w pandemię, rodzice zakazują niektórym noszenia maseczek. Inni bagatelizują sprawę, nie zaopatrują dzieci w odpowiednią ich liczbę i nie edukują na temat jej zmiany. Dzieci noszą jedną maseczkę tygodniami. To taka syzyfowa praca – dodał nauczyciel jednej z przemyskich szkół.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.A może by tak warto napisać w końcu skąd się biorą takie fajne pandemie dzięki którym dzieci mają dodatkowe ferie ?!?
W WEGAŃSKIM ŚWIECIE KORONAWIRUS BY NIE ISTNIAŁ? SAMI ŚCIĄGAMY NA SIEBIE RYZYKO PANDEMII - WYSOKIEOBCASY.PL
A może by tak warto napisać w końcu skąd się biorą takie fajne pandemie dzięki którym dzieci mają dodatkowe ferie ?!?
W WEGAŃSKIM ŚWIECIE KORONAWIRUS BY NIE ISTNIAŁ? SAMI ŚCIĄGAMY NA SIEBIE RYZYKO PANDEMII - WYSOKIEOBCASY.PL