Po raz piętnasty spotkaliśmy się na Pikniku Charytatywnym Fundacji Życia Podkarpackiego „Podaruje Dzieciom Radość” i redakcji Życia Podkarpackiego. Mam zawsze opór w dodawaniu do nazwy pikniku Wielki. Brzmi nieskromnie, trochę megalomańsko. Przez niektórych może być też odebrana jako ocena na wyrost.
Nasz Piknik jest jednak przedsięwzięciem znaczącym co najmniej z kilku względów. W ciągu jednego dnia odwiedza nas kilkanaście tysięcy ludzi. Spotykamy się na kilku dużych placach, boiskach, lodowisku, Parku Wodnym. Program Pikniku przebiega w wielu miejscach równocześnie. Na tym polega jego oryginalność. Przygotowanie logistyczne wymaga skoordynowania pracy sztabu ludzi, aby wszystko funkcjonowało jak w szwajcarskim zegarku. Nie byłoby to możliwe bez zaangażowania służb mundurowych, w szczególności policji, straży miejskiej, straży pożarnej, żołnierzy koordynujących ruch sprzętu wojskowego. To dzięki ich pracy czuliśmy się bezpiecznie i komfortowo. Dziękuję. Dziękuję wszystkim służbom mundurowym: wojsku, policji, BiOSG, SOK, SW, Izbie Celnej, Straży Miejskiej, Straży Pożarnej za pokaz sprzętu i zaangażowanie.
Dziękuję za nieocenioną pomoc służb medycznych: Jerzy Tarkowski, przemyska grupa PCK. Dziękuję wszystkim wystawcom, szkołom za ubogacenie oferty Pikniku. Dziękuję instytucjom samorządowym, w szczególności pracownikom POSiR, PCKiN Zamek. Władzom Przemyśla. Prezydentowi Robertowi Chomie za honorowy patronat. Dziękuję mieszkańcom Przemyśla i regionu na wspaniałą obecność. Dziękuję wolontariuszom, darczyńcom, często anonimowym ludziom dobrej woli. Bez Waszej pomocy osiągniecie najważniejszego celu spotkania, czyli pomocy dla dzieci z niezamożnych rodzin byłoby niemożliwe. Wspólnie zebraliśmy dla nich: 30 514, 67 zł. Dziękuję.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze