Młody mężczyzna potrącił przechodzą przez przejście dla pieszych kobietę i odjechał z miejsca zdarzenia. Szybko odnaleźli go policjanci.
Do zdarzenia doszło w piątek przed godz. 7, na drodze krajowej nr 94 w Głuchowie. Kierujący citroenem potrącił schodzącą z przejścia dla pieszych 53-letnią mieszkankę tej miejscowości. Kierowca zatrzymał się na pobliskiej zatoczce, po czym odjechał w kierunku Przeworska. Świadkowie zdążyli zapamiętać tylko początkowe numery rejestracyjne citroena.
Informacje o zdarzeniu szybko trafiły do policyjnych patroli. 20 minut później podejrzany pojazd został zatrzymany w Krzemienicy. - Za kierownicą siedział 18-letni mieszkaniec Głuchowa, który uprawnienia do kierowania pojazdami posiada od niespełna 2 miesięcy. Mężczyzna był trzeźwy. Nie potrafił wytłumaczyć dlaczego nie udzielił pomocy i odjechał z miejsca wypadku - informuje Komenda Powiatowa Policji w Łańcucie.
18-latek stracił prawo jazdy. 53-latka trafiła do szpitala. Dalsze postępowanie w sprawie powyższego zdarzenia drogowego uzależnione jest od obrażeń, jakie odniosła potrącona kobieta.
Policja przypomina, że za nieudzielenie pomocy może grozić do 3 lat więzienia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Wysałać go do kamieniołomów! Co bedzie w kiciu za nasze odpoczywał...
Wysałać go do kamieniołomów! Co bedzie w kiciu za nasze odpoczywał...