Reklama

19-latek nie dojechał na maturę, bo uderzył w słup. Miał 2 promile

Do wypadku doszło dzisiaj, ok. godziny 5 rano. Nastolatek dziś o 9 rano miał przystąpić do egzaminów maturalnych.

Niedoszły maturzysta nad ranem wracał samochodem do domu w Krzeszowie. W Kamionce Kolonii stracił panowanie nad samochodem i uderzył w betonowy słup energetyczny. Gdy się ocknął, postanowił wypchnąć pojazd na drogę. Choć pojazd nie chciał odpalić, sprytny młody człowiek wykorzystał nachylenie terenu i zepchnął go na most. Zadowolony i zmęczony wysiłkiem popadł w drzemkę.

Gdy powiadomiony o zdarzeniu ratownik medyczny przybył na miejsce jako pierwszy, zastał tam młodego kierowcę smacznie śpiącego na kierownicy rozbitego pojazdu. Funkcjonariusze policji nie bez słuszności podejrzewając, że młody mistrz kierownicy może być na podwójnym gazie, przeprowadzili badanie, które wykazało blisko 2 promile alkoholu w jego organizmie.    19-latek stracił nie tylko prawo jazdy, ale też szansę na stawienie się o godzinie 9.00 na egzaminach maturalnych, jako że został zatrzymany do wytrzeźwienia w areszcie. W ten karkołomny sposób uda mu się dziś uniknąć stresów egzaminacyjnych.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama