Dwulatek był lekko ubrany, przemoczony i wystraszony. Funkcjonariusze zaopiekowali się chłopcem. Ustalili, że dziecko mieszka w pobliżu. Rodzice byli pijani i nie zauważyli kiedy samo wyszło z domu.
Policjanci z wydziału ruchu drogowego komendy wojewódzkiej w Rzeszowie w Trzebownisku zauważyli idące chodnikiem małe dziecko. - Chłopiec był lekko ubrany, przemoczony i zapłakany. Nie potrafił powiedzieć jak się nazywa, ani jak trafić do domu. Funkcjonariusze zaopiekowali się maluchem i rozpoczęli poszukiwania jego rodziców - informuje KWP Rzeszów.
Okazało się że dwulatek mieszka nieopodal. Sam przeszedł na drugą stronę drogi, był około 300 metrów od domu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Niech państwo da +1000 bo +500 to za mało!
Gdyby taki tatuś dostal parę pal od panów policjantów to szybko by zrozumiał jak ma się opiekować dziećmi.
Tacy ludzie nie zrozumia bo są chorzy
Niech państwo da +1000 bo +500 to za mało!
Gdyby taki tatuś dostal parę pal od panów policjantów to szybko by zrozumiał jak ma się opiekować dziećmi.
Tacy ludzie nie zrozumia bo są chorzy