Ponad 1 milion 934 tysiące tysięcy złotych to kwota aktualnych zaległości w opłatach eksploatacyjnych lokatorów Przemyskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Do tego dochodzą jeszcze przeszło 762 tysiące złotych zadłużenia za wodę.
Dane o zaległościach udostępniono w najnowszym wydaniu biuletynu Przemyskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, która w 2018 roku obchodziła jubileusz 60-lecia istnienia. Jak informuje jej kierownictwo, przy zadłużeniach[paywall] powyżej 6 miesięcy wysyłane są przedsądowe wezwania do spłaty długu. W przypadku braku reakcji sprawa kierowana jest na drogę postępowania sądowego, a następnie do komornika celem egzekucji. W przypadku, gdy dłużnik nie ma comiesięcznego wynagrodzenia, emerytury, renty bądź innego majątku, wówczas komornik może zlicytować mieszkanie. W 2018 roku spółdzielnia złożyła 22 takie wnioski. Jednocześnie w minionym roku skierowała do sądu 54 sprawy o spłatę z tytułu zaległości w czynszu i za wodę. Zadłużonych powyżej 10 tysięcy złotych – według stanu na 31 października 2018 roku – było 61 osób. Ich łączne zadłużenie to ponad 1 milion 362 tysiące złotych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.The article you have shared here very good.www.hotmail.com - http://hotmailsignin-login.com
oni już siedzą na stołkach,więc będą tylko drzeć ryja.w sumie to tak jak do tej pory...
a co Kamiński, Kowalski mają zapłacić za lokatorów lub właścicieli mieszkań czynsz ,wodę ? Ludzie to kombinatorzy wiedzą ,że mu wody,centralnego w bloku nie odetną więc nie płacą . Płacą za prąd bo wiedzą ,że przyjdzie pan z kleszczykami i odetnie zasilanie.
The article you have shared here very good.www.hotmail.com - http://hotmailsignin-login.com
Kamiński, Kowalski i co wy na to?
oni już siedzą na stołkach,więc będą tylko drzeć ryja.w sumie to tak jak do tej pory...