Uroczystość w asyście pocztu sztandarowego odbyła się 4 listopada na placu apelowym komendy Bieszczadzkiego Oddziału SG w Przemyślu. Ślubowanie odebrał Komendant Bieszczadzkiego Oddziału SG gen. bryg SG Robert Rogoz.
Nowo przyjęci strażnicy graniczni to głównie mieszkańcy Podkarpacia, w wieku od 21 do 33 lat. Jest wśród nich 7 kobiet. Po pozytywnym ukończeniu kursów w ośrodku szkoleniowym SG w Lubaniu rozpoczną oni służbę na przejściach granicznych w Medyce, Korczowej i Budomierzu.
– Wczorajsze wcielenie nie jest ostatnim planowanym w tym roku przez Bieszczadzki Oddział SG. Aktualnie rekrutacja kolejnych funkcjonariuszy, prowadzona z zachowaniem wymogów sanitarnych, odbywa się w sposób ciągły – informuje chor. szt. SG Piotr Zakielarz z referatu prasowego Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Bardzo dobrze, trzeba zasilać coraz więcej. Ukraińcy nie jeżdżą to przynajmniej pogranicznicy będą na granicy. A jak pogranicznicy to i kolejki na granicy uda się utrzymać.
Ukraińcy nie jeżdżą to pogranicznicy bd granicy ? A jak jeżdżą to nie są ? Ja ? Wyjaśnij co miałeś na myśli
Każdy jeden w Kagańcu jak pies na smyczy, sztuka dla sztuki sami siebie okłamują
Bardzo dobrze, trzeba zasilać coraz więcej. Ukraińcy nie jeżdżą to przynajmniej pogranicznicy będą na granicy. A jak pogranicznicy to i kolejki na granicy uda się utrzymać.
Ukraińcy nie jeżdżą to pogranicznicy bd granicy ? A jak jeżdżą to nie są ? Ja ? Wyjaśnij co miałeś na myśli
Każdy jeden w Kagańcu jak pies na smyczy, sztuka dla sztuki sami siebie okłamują