Reklama

3 hektary konopi na Podkarpaciu. Całkiem legalnie

14/07/2015 16:30

Gdy zaczynali, byli pierwsi na Podkarpaciu. W tym roku zasadzili aż 3 ha. Na początku uprawą interesowali się wszyscy – nawet policja. Do tego stopnia, że jedną noc spędzili na dołku. Dzisiaj liczą na rynkowy sukces, chociaż uprawa dalej budzi kontrowersje.

– Trzy lata temu wspólnie wymyśliliśmy, aby na naszym terenie zacząć uprawę rośliny innej niż wszystkie. Wzięło się to także z chęci zarobienia większych pieniędzy – mówi Daniel Bajas, młody plantator z Morawska.

Konopie posadzili

W pierwszym roku wzbudzili ogromne emocje. – Przyjeżdżali ludzie z całej Polski. Chcieli zobaczyć. Fotografowali. Dopytywali o wszystko – wspominają plantatorzy. Miejscowi pod sklepem mówili, że uprawiają narkotyki. Pojawiały się nawet doniesienia na policję. Chociaż uprawa była legalna i mieli pozwolenie z urzędu marszałkowskiego, nie obyło się bez kontroli. Sprawdzali też policjanci. Wspominają, że w pierwszym roku, zanim udało im się wytłumaczyć, zostali zatrzymani przez funkcjonariuszy i trafili do izby zatrzymań. Potem okazało się, że prawa nie łamią. Jednak do dziś[paywall] nie wszyscy widzą różnicę między konopiami przemysłowymi, które uprawiają, a indyjskim służącymi do uzyskania środków odurzających. Większość jednak dała im spokój, a mieszkańcy zaczęli inaczej na nich patrzeć i interesować się uprawą w dobrym tego słowa znaczeniu. Dalej wzbudza ona ciekawość, ale nie ma już negatywnego oddźwięku. Skończyły się dyskusje o narkotykach. Zaczęto mówić o dobrym wpływie na zdrowie, przymierzać się do hodowli. 

Reklama

Zbudują dom z konopi

Plantatorzy chcą pokazać, że wykorzystywane kiedyś powszechnie konopie mają różne zastosowania. Od spożywczych po... budowlane. Dom z konopi, który zamierzają postawić na zalewem w Radymnie, będzie tego przykładem. – Przerabiamy słomę z konopi przemysłowej na paździerz, służący jako materiał budowlany. Domek będzie zbudowany z tak zwanego betonu konopnego. Jest to połączenie paździerzy konopnych, wapna i wody jako mieszanki służącej do wypełnienia konstrukcji drewnianej domu – wyjaśnia Daniel.

Żniwa konopne

– Co roku organizujemy „tłoki”, tradycyjne żniwa konopne. Razem ze znajomymi i wszystkimi chętnymi ścinamy rośliny. Zainteresowanie jest bardzo duże. Zjeżdżają się ludzie z całej Polski. Zainteresowani uprawą i chcący zobaczyć wydarzenie. Po udanych żniwach organizujemy różnego rodzaju imprezy, koncerty i wspólne ognisko – mówi Karol.

Reklama

Młodzi plantatorzy są współorganizatorami Dni Konopi w Kurozwękach w powiecie świętokrzyskim. W tym roku wydarzenie to przypada na 11 – 13 września. 


BP
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Siurak - niezalogowany 2015-07-15 01:41:23

    Uprawiają pewnie inną odmianę?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    a - niezalogowany 2015-07-15 08:56:08

    Konopia przemysłowa :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    rolnik - niezalogowany 2015-07-15 11:13:57

    Na potrzeby medyczne .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości