Reklama

Pamięć o ponad stu tysiącach ofiar nigdy nie może zginąć


11 lipca br. – po raz drugi w historii obchodzony jako święto państwowe – to Narodowy Dzień Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej. Przemyśl oddał hołd ofiarom zbrodni na Wołyniu. To 83. rocznica tych tragicznych wydarzeń.


Narodowy Dzień Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej ustanowiony został przez Sejm RP. To jedna z najtragiczniejszych kart w historii polskiego narodu. 11 lipca przypada rocznica tzw. Krwawej Niedzieli z 1943 r. – apogeum zbrodni dokonanej na Polakach zamieszkujących Kresy Wschodnie II Rzeczypospolitej. W wielu miastach i miejscowościach w całej Polsce pod słynnym już hasłem „Nie o zemstę, lecz o pamięć i modlitwę proszą ofiary” odbywają się uroczystości rocznicowe.

Przemyśl pamięta

Przemyśl jak zawsze pamięta o tamtych tragicznych latach i setkach tysięcy ofiar. Uroczystości tradycyjnie rozpoczęły się od mszy św. w kościele oo. Karmelitów Bosych w intencji ofiar, a godzinę później przy Grobie Wołyńskim na Cmentarzu Wojskowym odbyła się ceremonia patriotyczna z udziałem Kompanii Honorowej Wojska Polskiego. Wśród przybyłych nie zabrakło m.in.: kresowian, kombatantów, władz samorządowych, radnych, przedstawicieli służb mundurowych, mieszkańców miasta.

Reklama

– Dzisiaj o tej zbrodni ludobójstwa pamięta cała Polska. Temat Wołynia stał się modny, bo warto. Wołyniem warto w tej chwili grać, do Wołynia warto się dzisiaj przyklejać. Ale ja pamiętam rok 2015 i 2016. Kiedy jako poseł na Sejm wraz z grupą innych kolegów z ław sejmowych zaczęliśmy walczyć o to, aby ustanowić 11 lipca Narodowy Dzień Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej, niektórzy mówili mi: Wojtek, nie wygłupiaj się, jaki Wołyń, to nie jest dobry czas… I muszę przyznać, że dzisiaj, kiedy widzę media społecznościowe, wywiady z tymi obłudnikami, którzy nie tak dawno mówili i pytali, po co rozgrzebywać te tematy, to mi włos na głowie się jeży. Nie mówię o tym dlatego, aby przypinać sobie jakieś ordery. Mówię dlatego, aby przypominać i pamiętać. Tak jak pamiętamy o ofiarach ludobójstwa na Wołyniu. Nie rozumiem, dlaczego sprawne, nowoczesne państwo w XXI wieku musi walczyć o coś tak oczywistego jak pamięć o ofiarach ludobójstwa

– stwierdził prezydent Przemyśla Wojciech Bakun...

Płatny dostęp do treści

Przeczytałeś tylko fragment tekstu. Chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium? Nieograniczony dostęp do pełnych tekstów od 19 groszy dziennie! Masz już wykupiony dostęp? Zaloguj się

Pozostało 57% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 19/07/2026 13:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości