Do zdarzenia doszło wczoraj, 29 grudnia, około godz. 19, w Sieniawie.
Policjanci z komisariatu w Rymanowie podczas patrolu zauważyli w rowie toyotę, a w niej zamroczonego mężczyznę, więc natychmiast przystąpili do działań ratowniczych.
Szybko się jednak okazało, że kierowca nie jest ranny, za to zdecydowanie pod wpływem alkoholu. 31-letni mieszkaniec powiatu krośnieńskiego miał ponad 2,5 promila w organizmie.
Mundurowi nabrali podejrzeń, że może też być pod działaniem środków odurzających: najpierw był spokojny, potem stał się bardzo pobudzony i agresywny, a kilka minut później popadł w przygnębienie i zacząć płakać. Pobrano krew do badań.
W aucie funkcjonariusze ujawnili niewielką ilość zabronionych substancji odurzających oraz sprzęt służący do porcjowania narkotyków. 31-latka zatrzymano w policyjnym areszcie. Trwa postępowanie.

fot.KMP Krosno
Policjanci ujawnili niewielką ilość zabronionych substancji odurzających.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.A to ciekawe. Do zdarzenia doszło w Sieniawie a policjanci z Rymanowa? Chyba wkradł się jakiś "chochlik" pisarski ;) Pozdrawiam Redakcję.
Jest dobrze, to była Sieniawa: https://podkarpacka.policja.gov.pl/rze/komendy-policji/kmp-krosno/wydarzenia/107759,Pijany-31-latek-wjechal-toyota-do-rowu.html
A to ciekawe. Do zdarzenia doszło w Sieniawie a policjanci z Rymanowa? Chyba wkradł się jakiś "chochlik" pisarski ;) Pozdrawiam Redakcję.
Jest dobrze, to była Sieniawa: https://podkarpacka.policja.gov.pl/rze/komendy-policji/kmp-krosno/wydarzenia/107759,Pijany-31-latek-wjechal-toyota-do-rowu.html