Osoby, które zakłóciły ubiegłoroczny mecz piłki nożnej pomiędzy Polonią Przemyśl i Wisłoką Dębica odpowiedzą za to przed sądem. Grozi im ograniczenie wolności, grzywny i zakazy stadionowe.
Spotkanie w ramach rundy jesiennej sezonu 2017/2018 pomiędzy grającymi w IV lidze drużynami MKS Polonii Przemyśl i Wisłoki Dębica odbyło się 16 września 2017 roku na stadionie przy ulicy Sanockiej w Przemyślu. Kilka minut przed końcem pierwszej połowy w sektorze zajmowanym przez gospodarzy odpalono[paywall] race świetlne i dymne. Na początku drugiej połowy wspomniani wyłamali ogrodzenie i wtargnęli na murawę boiska. Mecz został przerwany na kilka minut, po czym pseudokibice wrócili do swojego sektora.
– Policjanci analizowali nagrania, na których zarejestrowano incydenty – informuje sierżant sztabowy Marta Fac, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu. – Rozpoznali 36 pseudokibiców, którzy zakłócili porządek prawny podczas imprezy. Pod koniec marca br. do Sądu Rejonowego w Przemyślu funkcjonariusze skierowali wnioski o ukaranie. Chuligani będą odpowiadać za odpalenie rac świetlnych oraz wtargnięcie na boiska. Policjanci ustalili, że w grupie kibiców było 2 nieletnich. Ich sprawa trafiła do sądu rodzinnego. Wciąż trwają czynności zmierzające do ustalenia tożsamości pozostałych sprawców. Sprawa ma charakter rozwojowy – dodaje Fac.
Mundurowi przypominają, że zgodnie z ustawą niewykonanie polecenia porządkowego podczas imprezy grozi ograniczeniem wolności albo grzywną nie niższa niż 2 tysiące złotych.
– Ustawa zabrania wnoszenia na imprezę masową, w tym na mecz, broni lub innych niebezpiecznych przedmiotów, materiałów wybuchowych, wyrobów pirotechnicznych, materiałów pożarowo niebezpiecznych, napojów alkoholowych, środków odurzających lub substancji psychotropowych – wylicza Fac. – Za wniesienie lub posiadanie na imprezie masowej broni, wyrobów pirotechnicznych, materiałów pożarowo niebezpiecznych lub innych niebezpiecznych przedmiotów lub materiałów wybuchowych, grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo kara więzienia od 3 miesięcy do 5 lat – informuje.
Podobne sankcje, w tym maksymalnie 3 lata więzienia, przewidziano za wtargnięcie na teren, gdzie odbywają się rozgrywki. Za rzucanie przedmiotów mogących stanowić zagrożenie dla życia, zdrowia lub bezpieczeństwa innych osób albo za równie niebezpieczne zakłócanie przebiegu meczu grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo więzienia do 2 lat.
– Gdy sprawca tych czynów zakrywa twarz, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawieniu wolności od 3 miesięcy do 5 lat – przypomina rzecznik przemyskiej policji. – Z karą musi się liczyć również ten, kto nie dopuszcza się innych przestępstw, a jedynie zakrywa twarz podczas masowej imprezy sportowej - grozi za to ograniczenie wolności albo grzywna nie niższa niż 2 tysiące złotych. Identyczną sankcję przewidziano za wniesienie alkoholu na stadion czy boisko – kończy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze