Już wiadomo, ile wynosi szacunkowa wartość projektu pod nazwą „Budowa kompleksu basenów w Przemyślu”. To kwota 85 mln zł. Ta największa od lat inwestycja w nadsańskim mieście rozłożona została na trzy lata, od 2023 do 2025 r. Mając 30 mln zł dofinansowania ze środków rządowego funduszu „Polski Ład”, władze miasta muszą znaleźć jeszcze 55 mln zł wkładu własnego. Skąd? Z całą pewnością z zaciągniętego kredytu, którego koszty – ze względu na wielomilionowe odsetki – znacznie przekroczą wspomnianą kwotę.
Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej w Przemyślu prezydent Wojciech Bakun poprosił radnych o wyrażenie zgody na zaciąganie zobowiązań przekraczających granicę ustaloną w budżecie na 2023 r. Do kwoty 84 mln zł.
Inaczej mówiąc: wystąpił z projektem uchwały o możliwości zaciągnięcia wysokiego kredytu. To rozwiewa jakiekolwiek wątpliwości, że kredyt na powstanie kompleksu basenów nie będzie potrzebny.
Znacznie więcej wiadomo już na temat[paywall] jego budowy. Bo do tej pory, oprócz spotkania, w którym wzięli udział m.in.: przedstawiciele władz miasta, pracownicy urzędu odpowiedzialni za prowadzenie inwestycji, na czele z naczelnik Wydziału Inwestycji i Funduszy Zewnętrznych Beatą Bielecką, część radnych i przedstawiciele POSiR, podczas którego dr inż. arch. Mateusz Manecki przedstawił wstępne koncepcje całego terenu, wiadomo było niewiele.
Inwestycja została rozłożona na trzy lata. Od 2023 do 2025 roku. W br. miasto (ze środków własnych) przeznaczy 1 mln zł na opracowanie dokumentacji projektowej. Inwestycja będzie prowadzona w trybie „zaprojektuj – wybuduj”, więc kto wygra przetarg na opracowanie projektu, wybuduje kompleks basenów.
Właściwe prace budowlane przewidziane zostały na lata 2024 – 2025.
W 2024 r. miasto planuje zaciągnąć kredyt w wysokości 36 mln 750 tys. zł. Rok później – 17 mln 250 tys. zł i wówczas dołożone zostanie wspomniane 30 mln zł dofinansowania z rządowego funduszu „Polski Ład”. Łączny koszt przedsięwzięcia oszacowany został na 85 mln zł.
Według wstępnego planu przy ulicy Sanockiej powstaną hala basenowa i baseny zewnętrzne.
Ta pierwsza obejmować będzie trzy baseny: pełnowymiarową nieckę 25-metrowego basenu pływackiego z 10 torami o głębokości 1,8 m (z regulacją głębokości) oraz z trybuną na 80 miejsc, basen do nauki pływania i aqua aerobiku o wymiarach 12,5 m na 10 m (z regulacją głębokości od 0,9 m do 1,6 m) oraz basen rekreacyjny, który będzie miał głębokość 1,05 m i zostanie uzupełniony atrakcjami (masaże podwodne – ścienne i podłogowe, kaskady wodne szerokie i wąskie, ślizgawki prostokątne krótkie, rwącą rzekę czy grzybek).
Powstanie także brodzik dla dzieci z atrakcjami (m.in.: jeż wodny, gejzer wodno-powietrzny, ścianka wspinaczkowa dla najmłodszych) oraz dwie zjeżdżalnie (rurowa i rodzinna) i trzy jacuzzi.
Baseny zewnętrzne to basen rekreacyjny o głębokości od 100 do 140 cm, wyposażony w wodne atrakcje, m.in. takie jak: gejzery, podwodne masaże czy kaskada wodna. Będą oczywiście zjeżdżalnie rurowe. Jedna zamknięta, druga otwarta o zróżnicowanej długości i wysokości.
Bezpośrednio przy wymienionych obiektach powstanie teren do leżakowania. Będzie utwardzona plaża z miejscami na leżaki, a na obrzeżach ogrodzonego terenu ma rosnąć trawa.
Opracowany jest także wstępny biznesplan, czyli to, jakie koszty cały obiekt będzie generować. Jednak jest jeszcze zbyt wcześnie, aby przedstawiać szczegóły.
– Analiza funkcjonowania przyszłego basenu była robiona na koniec ubiegłego roku. To nieco ponad 4 miliony złotych rocznie. Wiadomo jednak, że do czasu zakończenia inwestycji te koszty się zmienią – powiedział Witold Wołczyk z Wydziału Promocji i Kultury Urzędu Miejskiego w Przemyślu.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy....prawie w każdym mieście, gdzie jest kompleks takich basenów, jakie sa w planie w Przemyślu, te baseny sa nie rentowne - później obniża się temperaturę wody, pogarsza się jakość usług ratowników, generalnie z basenami sa same kłopoty - więc budowa takiej inwestycji to jak stawianie 101-go kościoła w Przemyślu, bez sensu...a co do demografi w Przemyślu, to dzieci robią tylko żule, strażnicy graniczni, służba celna i kilku śmiesznych właścicieli blaszaków pod dumnymi nazwami "mam hurtownię" - na dzień dzisiejszy patodeweloperka buduje domy (ściany mają grubość jednej szerokości pustaka...), tylko pod wynajem napływy żulstwa...36m kwadratowych, 4 osoby, palenisko na środku pokoju i tylko wrzaski, więc zaoszczędzą na wodzie i pójdą "okopy" na baseny...
...prawie w każdym mieście, gdzie jest kompleks takich basenów, jakie sa w planie w Przemyślu, te baseny sa nie rentowne - później obniża się temperaturę wody, pogarsza się jakość usług ratowników, generalnie z basenami sa same kłopoty - więc budowa takiej inwestycji to jak stawianie 101-go kościoła w Przemyślu, bez sensu...a co do demografi w Przemyślu, to dzieci robią tylko żule, strażnicy graniczni, służba celna i kilku śmiesznych właścicieli blaszaków pod dumnymi nazwami "mam hurtownię" - na dzień dzisiejszy patodeweloperka buduje domy (ściany mają grubość jednej szerokości pustaka...), tylko pod wynajem napływy żulstwa...36m kwadratowych, 4 osoby, palenisko na środku pokoju i tylko wrzaski, więc zaoszczędzą na wodzie i pójdą "okopy" na baseny...