1 lipca br. Sąd Rejonowy w Przemyślu skazał 71-letniego Józefa K. na łączną karę 3 lat pozbawienia wolności za usiłowanie doprowadzenia i doprowadzenie małoletniej krewnej do poddania się innej czynności seksualnej. Wyrok nie jest prawomocny. Obrońca skazanego wystąpił z wnioskiem o jego uzasadnienie, więc raczej na pewno złoży apelację.
3 kwietnia br. Prokuratura Rejonowa w Przemyślu skierowała do przemyskiego sądu rejonowego akt oskarżenia przeciwko 71-letniemu Józefowi K. Ten usłyszał dwa zarzuty: „usiłowanie doprowadzenia i doprowadzenie małoletniej poniżej 15. roku życia do poddania się innej czynności seksualnej w warunkach ograniczonej w stopniu znacznym zdolności rozpoznania znaczenia czynu i pokierowania swoim postępowaniem”.
Inaczej mówiąc, chodziło o dokonanie przestępstwa seksualnego, polegającego na wykorzystaniu osoby niepełnoletniej, która nie jest w stanie w pełni zrozumieć charakteru i konsekwencji tej czynności, ani nad nią zapanować. Jest to przestępstwo przeciwko wolności seksualnej. Zaburzenie definiowane jako pedofilia[paywall].
71-letni Józef K. to mieszkaniec powiatu przemyskiego. W Przemyślu ma mieszkanie. Emeryt. Rozwiedziony. Wykształcenia zawodowe. Podczas prowadzonego postępowania nie przyznał się do zarzucanych mu czynów, składając wyjaśnienia zaprzeczające ustaleniom. Sprawę złożyła matka małoletniej. Do dwóch zdarzeń doszło między 1 stycznia a 30 czerwca 2024 r. w Przemyślu.
– W tym przedziale czasowym doszło do dwóch zdarzeń. Został zbadany przez zespół biegłych: psychiatrę, psychologa i seksuologa, którzy stwierdzili u mężczyzny zaburzenie preferencji seksualnych w kierunku pedofilii. Jego zainteresowania ukierunkowane są na płeć przeciwną
Reklama
– powiedziała rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Przemyślu prokurator Marta Pętkowska, dodając:
– Ze uwagi na profil osobowościowy biegli stwierdzili, że istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, iż nie będzie w stanie kontrolować w przyszłości swoich zachowań i powinien być poddany leczeniu.
Józef K. został zatrzymany i do czasu ogłoszenia wyroku przebywał w areszcie.
1 lipca br. Sąd Rejonowy w Przemyślu uznał winę oskarżonego i skazał nieprawomocnym wyrokiem na karę łączną 3 lat pozbawienia wolności. Orzekł także na rzecz pokrzywdzonej nawiązki w kwocie po 2 tys. zł, a także środek karny w postaci zakazu zajmowania wszelkich stanowisk, wykonywania wszelkich zawodów oraz działalności związanej z wychowywaniem, edukacją, leczeniem małoletnich lub z opieką nad nimi łącznie przez okres 10 lat. Dodatkowo ma zakaz wszelkiego kontaktowania się z pokrzywdzoną i zbliżania na odległość mniejszą niż 200 metrów oraz zakaz przebywania na terenie placówek i miejsc związanych z wychowaniem, edukacją, leczeniem małoletnich lub z opieką nad nimi oraz placów zabaw przez okres łącznie 10 lat oraz zakaz zbliżania się do tych miejsc na odległość nie mniejszą niż 200 metrów przez okres 10 lat.
Tytułem środka zabezpieczającego sąd nałożył na oskarżonego obowiązek poddania się terapii zaburzeń preferencji seksualnych oraz zdecydował o odbywaniu kary pozbawienia wolności w systemie terapeutycznym dla sprawców przestępstw na tle seksualnym. Oskarżony został także obciążony kosztami sądowymi i opłatą w łącznej wysokości 5 tys. 581 zł 52 gr. Wyrok jest nieprawomocny.
Jak dowiedzieliśmy się od rzecznik prasowej Sądu Okręgowego w Przemyślu sędzi Małgorzaty Reizer, do sądu wpłynął wniosek o uzasadnienie wyroku. A to najczęściej oznacza chęć złożenia apelacji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze