29 sierpnia najstarszy „pancerniak” – kpt. Tadeusz Lutak ps. „Pancerz” – skończył 109 lat.
Kpt. T. Lutak urodził się w Żarnowej. Jako 20-latek wkroczył na wojskową ścieżkę – trafił do 2 Batalionu Pancernego w Żurawicy. Jako kierowca czołgu Vickers jesienią 1938 r. wziął udział w zajmowaniu Zaolzia, Spiszu i Orawy. Ukończył szkołę podoficerską, został awansowany na stopień starszego strzelca, otrzymał również odznakę „strzelca dobrego”. Kapitan Lutak, we wrześniu 1939 r. był gońcem motocyklowym w 121 Kompanii Czołgów Lekkich 10 Brygady Kawalerii gen. Stanisława Maczka i wziął udział m.in. w walkach pod Jordanowem. W rejonie Starego Dzikowa dostał się do niewoli. Udało mu się jednak uciec z transportu i wrócić do domu. By uniknąć przymusowych robót w III Rzeszy, zgłosił się do pracy na rzecz okupanta. Jak podają źródła IPN, pracował przy budowie schronu kolejowego w Strzyżowie. Był też woźnicą. Równocześnie od 1940 r. działał w konspiracji ZWZ-AK – pod pseudonimem „Pancerz”. Służył w grupie Stanisława Mikulskiego „Żmii” oraz w ośrodku por. Józefa Lutaka „Orła”.
„W 1944 r. w stopniu kaprala był dowódcą drużyny dywersyjnej AK w Strzyżowie. Po wkroczeniu Sowietów wyjechał na rok na Ziemie Odzyskane. Potem zamieszkał w Żarnowej, gdzie pracował jako masarz oraz rolnik”
Reklama
– przekazuje Instytut Pamięci Narodowej.
Kpt. Tadeusz Lutak został odznaczony m.in.: Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, Krzyżem Armii Krajowej, Krzyżem Partyzanckim, Medalem „Za udział w wojnie obronnej 1939” oraz Nagrodą Honorową IPN Świadek Historii. Jest autorem wspomnień publikowanych w miesięczniku „Waga i Miecz”, które zostały wydane w 2001 r. również w formie książki „Wojenne losy Strzyżowiaków”.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze