– Pies szczerzył zęby, aż charczał w naszą stronę. Widać było, że zaatakuje. Zeskoczyłem z roweru. Próbowałem osłaniać syna. Zwierzak na chwilę odpuścił i znienacka zaatakował od tyłu. Przewrócił Igora i jednym szarpnięciem wyrwał dziurę na jego ręce. Ugryzienie było tak głębokie, że widać było mięśnie i tkankę tłuszczową – wspomina Leszek Stachowicz, ojciec sześciolatka.
– Przed godziną 20 młodszy syn chciał pojeździć na rowerku. Wyszliśmy przed blok i tyle co zdążyliśmy ujechać kawałek, gdy usłyszeliśmy ujadanie psa. Wybiegł na wprost nas. Nie jestem kynologiem, ale rasą przypomina pitbulla. Szczerzył zęby, charczał, to była typowa agresja psa, widać było, że chce nas zaatakować. Zeskoczyłem z roweru i próbowałem nas osłonić – opowiada wzburzony ojciec. – Myślałem, że już odpuścił, bo przestał atakować, kiedy nagle od tyłu chwycił Igora za rękę i przewrócił – relacjonuje mężczyzna dramatyczną sytuację. – Szarpnięcie psa było jednak na tyle silne, że na przedramieniu wyrwał dziurę o długości około 7 centymetrów. Rana była tak głęboka, że widać było mięśnie i tkankę tłuszczową dziecka. Na szczęście bluza z długim rękawem, którą miał na sobie syn uchroniła go przed znacznie poważniejszymi obrażeniami. Po chwili przybiegł właściciel. Widać było, że jest pod wpływem alkoholu[paywall]. Nawet nie wiem, czego od nas chciał, bo pobiegłem z synem, żeby wezwać pomoc. Ratownicy założyli Igorowi opatrunek i od razu karetką na sygnale zabrali go do szpitala wojewódzkiego w Przemyślu – wspomina ojciec.
Do ataku rozwścieczonego psa doszło obok głównego wejścia do przedszkola, w sąsiedztwie placu zabaw, na którym jeszcze bawiły się dzieci.
– W dniu 15 lipca 2015 roku dyżurny jarosławskiej komendy odebrał zgłoszenie, że na osiedlu Kombatantów doszło do pogryzienia przez psa. Patrol zastał na miejscu załogę karetki pogotowia, która udzielała pomocy dziecku. Z ustaleń wynika, że 6-letni chłopiec został zaatakowany i pogryziony przez agresywnego psa – potwierdza pdkom. Marta Gałuszka, oficer prasowy KPP w Jarosławiu. – Z relacji świadków i policyjnych ustaleń wynika, że właścicielem psa jest mieszkaniec Jarosławia. Policjanci ustalili dane świadków tego zdarzenia – dodaje. Funkcjonariusze nie mieli możliwości porozmawiać z właścicielem agresywnego czworonoga, który, gdy tylko zobaczył radiowóz, zamknął się w mieszkaniu.
Pies należący do mieszkańca os. Kombatantów sprawiał już poważne problemy. Wiosną zaatakował trzy osoby, a w sumie z jego agresją spotkało się znacznie więcej ludzi. Właściciel niezbyt dba o swego czworonoga, ale zabiera go ze sobą i nie zawsze prowadzi na smyczy. Dwa dni po zdarzeniu wyszedł na piwo w jego towarzystwie. Z informacji mieszkańców osiedla wynika, że spisali go wtedy policjanci. – Policjanci wielokrotnie kierowali wnioski o ukaranie do sądu wobec właściciela psa. Postępowania te dotyczyły braku zachowania zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu psa przez jego opiekuna. Z policyjnych ustaleń wynika, że mieszkaniec Jarosławia uchyla się także od obowiązku szczepienia zwierząt przeciwko wściekliźnie. Ostatni taki wniosek o ukaranie został przesłany do Sądu Rejonowego w Jarosławiu na początku lipca 2015 roku – wyjaśnia M. Gałuszka. Upomnienia i kary wymierzane przez sąd nie robią żadnego wrażenia na właścicielu, a do wydania nakazu odebrania zwierzęcia nie ma podstaw.
Policjanci chcą doprowadzić do podjęcia konkretnych działań związanych z usunięciem zagrożenia powodowanego przez właściciela agresywnego zwierzęcia. Powiadomili burmistrza miasta Jarosławia i powiatowy inspektorat weterynarii, z prośbą o podjęcie stosownych działań. Burmistrz może wydać administracyjną decyzję o odebraniu psa. Dodatkowo osiedle Kombatantów objęte zostało stałą kontrolą w ramach tzw. karty zadań doraźnych i dzielnicowy znacznie częściej patroluje jego obszar.
Sześcioletni Igor wraca do zdrowia. Czeka go jeszcze seria bolesnych zastrzyków przeciw wściekliźnie, ponieważ wszystko wskazuje, że pies nie był szczepiony.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Pies ma wieksze prawa niż człowiek. Może sobie biegać bezkarnie i polować na swoje ofiary. I nie ma na to paragrafu.
pies i jego pan ponad prawem... smutne ale prawdziwe
nie wszyscy powinni miec dzieci,nie wszyscy powinni miec psy czy inne zwierzeta,nie wszyscy powinni miec samochody,sczegolnie te z gornej polki......no coz jaki pan taki kram.....
"Nie jestem kynologiem, ale rasą przypomina pitbulla"czyli równie dobrze mógł być to kundel a nie pitbull ,ale lepiej sie sprzeda w artykule "premium" bo to przecież pies morderca . Ale pies jest odbiciem właściciela i niestety jestesmy odpowiedziali za TO co WYCHOWAMY I Jak
no to pitbull czy rasa przypominająca jego- pewnie to drugie i zapewniam że atak pitbulla skończyłby się o wiele gorzej, są to wspaniałe psy ale z dobrej hodowli i mało ludzi na nie stać co nie umniejsza że właściciel to idiota i nawet kundelka mu nie można dać pod opiekę jeżeli wszystko tak wyglądało jak opisane w tym żałosnym periodyku.., no i na pierwszej stronie...
to 9 atak tego psa i nadal nic, panowie czają się w krzakach i czekają na śmiertelne pogryzienie
jeśli jest to prawda to są odpowiednie instytucje dla zwierzat które moga psa zabrać a jeśli nie imie nazwisko i adres Pana jak mu dobrze ktoś nogi połami to sie na drugi raz zastanowi
kundel to pół biedy, dostanie z buta i ucieknie, a takiemu psu trudno dać radę, szczególnie jak sie broni jeszcze dziecka....zresztą zapraszam można go sobie obejrzeć obejrzeć...
ale nikt nie ma pretensji do psa, wiadomo jak go wychowamy, tak się będzie zachowywać.. chodzi o to, żeby zabrać psa i zapewnić mu lepsze życie niż to co teraz ma....
Do czego komuś potrzebne jest takie agresywne bydle w mieście??? Poszedł bym siedzieć ale bym właściciela zajebał jak Boga kocham. Połamał bym ręce i nogi skurwysynowi to by inni zoofile się zastanowili zanim wyjdą na miasto ze swoimi bydlakami ludzi straszyć i stwarzać zagrożenie. Humanizacja psów, kotów itp. osiągnęła swoje apogeum. Członkami rodziny i towarzyszami śpiącymi w łóżkach są psy liżący sobie jaja którym pancio lub pancia daje ciumka. Wielką obrazą dla właściciela jest nie życzenie sobie w gościach wyliniałego kundla albo śmierdzącego kocura. Zakompleksieni ludzie rekompensują sobie psami i kotami swoje staropanieństwo albo bycie nikim. Przynajmniej psa się będą ludzie bali jak pana maja w szerokim poważaniu. Kto to widział żeby ludzie bali się chodzić po ulicach i narażali swoje dzieci na coś takiego? Kundel zdechnie a dziecko będzie miało traumę do końca życia. Głupia chora moda z Zachodu podchwycona przez stare prukwy i łysych kiboli. Dziki biedny kraj gdzie się gnębi ludzi. Brak przepisów a jak są to każdy ma je wiadomo gdzie bo co takiemu zrobią...?To co wszystkim do tej pory czyli ...h_ _a
A czy to tak trudno kupić trutkę na szczury powtykać w kiełbasę i dać psu do żarcia. (porozrzucać pod balkonem) a skoro ani miasto a ni sm, policja nic nie robi to trzeba wziąć sprawe w swoje rece
Należy zapytać Policję, ile musi być interwencji i ile pogryzień przez tego psa żeby temu pijakowi odebrać to bydle ? Przecież to nie jest pierwszy raz. Były kilkakrotne interwencje i nic.
policja intensywnie pracuje w krzakach z suszarkami
Oddac sprawe do sadu, zazadac gigantycznego odszkodowania aby tych popierdolen..cow, ktorzy trzymaja takie psy nauczyc rozumu.Poza tym na posiadanie psa zaliczanego do agresywnych nalezy wprowadzic pozwolenie ( jak na bron ), i nie stosowac wytrycha w postaci - pies bez rodowodu jest kundlem a wtedy nie wiadomo czy jest agresywny. Wlasciciele kazde bydlaka przypominajacego pitbulla, wilczura, boksera itd maja miec przy sobie pzowolenie na jego posiadanie.
Po tym co piszesz to pewnie masz kompleks malego ptaka wyszczekany tylko i wylacznie przed Znajdz sobie kobite i przestan sie on......ac
Biedny chłopczyk! Współczuję jemu i jego rodzicom! Igorkowi życzę dużo zdrowia, psu - natychmiastowego uśpienia, a "panu" - wyroku za narażenie chłopca na utratę zdrowia lub życia.
Na twoją tempote powinni zezwolenie wydać tak samo jak na idiote wlaściciela nie psa wina że pan jest niedorobiony w takich rekach to i z ratlerka morderce zrobisz .
no właśnie skończy sie królestwo pana zastyr...... a stojącego pod groszkiem pod torami i chodzącego do pana janusza
masz rację qaz pies lata jak samopas nikt tym panem nie zainteresuję się i jeszcze się szczyci tym psem na fcb będziemy zbierali podpisy do urz miasta i zlikwidowanie tego smierdziela
panie tomasz zastyr pare dni temu ten sam pies latal kolo tego sklepu kolo osiedla i za chwile kolejnie nieszczéscie bo pijany pan z lezy na lawce i to w dupie ma az
Wystarczy zadzwonić po straż miejską, policję, robić zdjęcia, kręcić filmy...wszystko zanieść na policję, będzie następny dowód...dlaczego to my mamy się bać????Bądźmy razem tzn całe osiedle.....
Pies ma wieksze prawa niż człowiek. Może sobie biegać bezkarnie i polować na swoje ofiary. I nie ma na to paragrafu.
pies i jego pan ponad prawem... smutne ale prawdziwe
nie wszyscy powinni miec dzieci,nie wszyscy powinni miec psy czy inne zwierzeta,nie wszyscy powinni miec samochody,sczegolnie te z gornej polki......no coz jaki pan taki kram.....