Reklama

Albo infuła, albo wcale?

05/03/2021 17:45

Wiele wskazuje na to, że Radymno będzie musiało się rozstać z wizerunkiem żaglowca widniejącym w herbie miasta. Projekt bazujący na obecnie obowiązującym herbie nie został zatwierdzony przez działającą przy Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji komisję heraldyczną. Specjaliści rekomendują powrót do dawniejszej wersji herbu i zamianę żaglowca na infułę biskupią.

– Naszym zamiarem nie była zmiana herbu, ale jego ustanowienie w dotychczasowym kształcie, ponieważ herb, którym posługiwaliśmy się do tej pory, nie został nigdy zatwierdzony zgodnie z odpowiednimi procedurami – informuje Joanna Trudzik z Urzędu Miasta w Radymnie. – Niestety projekt bazujący na herbie, którym Radymno się posługuje, nie uzyskał pozytywnej opinii komisji heraldycznej ze względu na[paywall] brak dokumentów historycznych, które uzasadniałyby jego kształt – dodaje.

Dwie opcje

Jak wykazał rekonesans historyczny, przeprowadzony na zlecenie tutejszego magistratu, na przestrzeni wieków miasto posługiwało się dwoma potwierdzonymi znakami graficznymi. Na najstarszych pieczęciach widnieje biskupia infuła, znak przynależności miasta do włości biskupów przemyskich. Symbol ten widoczny jest na pieczęciach odciśniętych na dokumentach z lat 1533, 1543 i 1565. Ta forma herbu wyszła z użycia najprawdopodobniej po upadku miasta na przełomie XVII i XVIII wieku. Obecny herb miasta z żaglówką, nawiązującą, jak mówi lokalna tradycja, do osiągnięć miasta w dziedzinie powroźnictwa, jest znacznie młodszy. Istnieje hipoteza, że zaczęto go używać w XIX lub na początku XX wieku, ale zachowane pieczęcie miejskie z tego okresu nie potwierdzają takich przypuszczeń. Pewne jest, że żaglowiec jako godło Radymna pojawia się w drugiej połowie XX wieku, a obecnie funkcjonujący herb został ustanowiony stosowną uchwałą rady miejskiej 29 października 1990. Jako ciekawostkę można dodać, że w trakcie badań rozważany był jeszcze jeden wariant godła. Kilka z zachowanych pieczęci jest dość niewyraźnych, a osoby je badające dopatrzyły się w nich szczegółów anatomicznych, takich jak oczy, nos czy pasma włosów oraz elementów ikonografii chrześcijańskiej, takich jak aureola. To z kolei pozwoliło wysnuć przypuszczenie, że miasto mogło się posługiwać herbem przedstawiającym głowę Jan Chrzciciela, co miało mieć, podobnie jak infuła, odniesienie do diecezji przemyskiej, bo to Jan Chrzciciel był patronem przemyskiej katedry.

Reklama

Trudny wybór

Niestety wszystko to oznacza, że żaglowiec nie może dłużej być herbem miasta. Według rekomendacji komisji heraldycznej za takowy, w przypadku istnienia kilku herbów w dziejach gminy, może być uznany znak najstarszy, najdłużej związany z gminą albo ostatni pochodzący z okresu staropolskiego. Herb ze statkiem nie spełnia żadnego z tych kryteriów. Dlatego, jeśli Radymno ma posiadać oficjalny herb, musi go zmienić na taki, który zaakceptuje komisja heraldyczna, a za nią minister spraw wewnętrznych i administracji. To z kolei oznacza przywrócenie dawno zapomnianej infuły biskupiej. W takim wypadku  żaglowiec wypadłby z oficjalnej symboliki miasta, ewentualnie mógłby być traktowany jako logo i wykorzystywany np. w materiałach promocyjnych. Istnieje jeszcze jeden wariant rozwoju sytuacji. Gmina miejska nie musi posiadać oficjalnego herbu, a zamiast tego w materiałach graficznych może się posługiwać logotypem. To scenariusz kompromisowy, oznacza bowiem spore ustępstwo formalne, ale dla mieszkańców nie niesie za sobą w zasadzie żadnych zmian. Tej trudnej decyzji samorządowcy z Radymna nie chcą podjąć w sposób arbitralny. – Zaplanowaliśmy konsultacje społeczne. Nie wiemy, czy mieszkańcy naszego miasta chcą, żeby Radymno wróciło do swojego historycznego herbu. Na naszej stronie internetowej i w mediach społecznościowych zamieściliśmy już ankietę, w której będę mogli się wypowiedzieć w tej sprawie – mówi J. Trudzik. – Ankieta dostępna jest także w urzędzie miasta w formie papierowej, dla osób, które nie będą mogły wypełnić jej online – dodaje.

Bez herbu szybciej

Sprawa powinna się rozstrzygnąć w przeciągu kilku najbliższych miesięcy. Jej rozstrzygniecie znacznie może przyspieszyć decyzja mieszkańców i władz miasta o rezygnacji z herbu i użytkowaniu znaku z żaglówką ze statusem logo miasta. Jeśli zapadnie decyzja o tym, że radymnianie chcą jednak mieć swój oficjalny herb, to projekt z infułą na niebieskim tle  najpierw będzie musiał zostać pozytywnie zaopiniowany przez komisję heraldyczną, a potem jeszcze przyjęty przez radę miasta, a to ze względu na częstotliwość posiedzeń komisji heraldycznej byłoby możliwe raczej w drugiej połowie 2021 roku.


pac
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    hę? - niezalogowany 2021-03-05 18:15:50

    a dlaczego?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Tadeusz - niezalogowany 2021-03-05 19:40:30

    Było własnościa biskupów przemyskich gdzie od XVI wieku traktowani znacznie gorzej jak chłopy na pańszczyźnie  pracowali w tamtejszych  dwóch cegielniach./ najbardziej tragiczny okres miasta Radymna/ Prawdziwe wyzwolenie nastąpiło za miłościwie nam panującegocesarza Franciszka Józefa kiedy to Radymno stało się miasteczkiem świeckim na ogólnych prawach obowiazujących w całym cesarstwie.Dzisiejszy Zek to byłe wyrobiska po kościelnych cegielniach.Wróci infuła.Moze to być poczatek złego,a to radymno juz przerabiało i stara się zapomniec.Pytanie tylko czy im się uda.Miasto stoi w dzisiejszych realiach na pozycji przegranej

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    JP - niezalogowany 2021-03-05 20:04:16

    A nie lepiej wstawić od razu zamiast żaglowca kaczkę pływającą na ZEK-u? Albo brodę tow. Sobolewskiego?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości