Reklama

Alicje w Krainie Zdalnego Nauczania, czyli po drugiej stronie lustra

16/01/2021 15:03

Na stronie Onetu w panelu listydoredakcji@redakcjaonet.pl pojawił się list matki uczennicy piątej klasy szkoły podstawowej. Czytam w nim:

Od kilku tygodni mamy nowych bohaterów: doceniamy lekarzy, ratowników medycznych, pielęgniarki, na kasjera w sklepie patrzymy jak na supermena, który naraża życie dla nas, zwykłych zjadaczy chleba. Jest to piękne i podnoszące na duchu zjawisko – pisze czytelniczka w liście do Onetu. – Niepokoi mnie tylko stosunek naszego społeczeństwa do nauczycieli – zaznacza. Dziękuję wszystkim nauczycielom, którzy podjęli tak niewyobrażalny wysiłek i próbują przenieść naszą szkołę z XX do XXI wieku. To niepełny obraz osób zasłużonych dla edukacji. Są jeszcze Uczniowie i Rodzice.

U progu 2020 roku, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki złej wróżki, znaleźliśmy się wszyscy w Krainie Czarów, po drugiej stronie lustra. Wymienieni wyżej okazali się mistrzami, mimo że przeszkadzał nam w tym Pan Gąsienica, przez Kucharkę wszyscy kichali, nie zasłaniając ust, a Gołąb używał wielkich słów, choć nie znał ich znaczenia.

Reklama

 

Wiedza ogarnięta w trzy tygodnie

W trzy tygodnie ogarnęliśmy wynalazki XXI wieku. Wtoczyliśmy głaz, dolecieliśmy do słońca, przynieśliśmy ogień z Olimpu (lub, jak kto woli, słynny kaganek oświaty), zdobyliśmy złote runo, pokonaliśmy Scyllę i Charybdę, udało się nawet wyjść z mrocznych podziemi, to pierwszy taki przypadek w kulturze. Nie tylko Nauczyciele, ale także Uczniowie i Rodzice okazali się ludźmi z klasą. Nauczyciel nawet z[paywall] wieloma klasami. Rodzice stali się specjalistami w nauczaniu indywidualnym, ćwiczącymi wielofunkcyjność, jak bohaterowie romantyczni rozdarci między firmą, dzieckiem, zakupami, obiadem. Uczniowie doskonalili kompetencje kluczowe, szczególnie wstawanie o właściwej porze, poszukiwanie zagubionych zeszytów, ładowanie telefonów komórkowych. Przeszkadzała nam tylko legendarna już podstawa programowa, ale przecież Polak potrafi.

Reklama

 

Obyś cudze dzieci uczył

Jesteśmy przyzwyczajeni do krytyki. Przekleństwo: Obyś cudze dzieci uczył Chińczycy rezerwują dla najgorszych wrogów, w gminie Czarny Dunajec na Podhalu powtarza się przestrogę: Obyś uczył w Ratułowie. Nasze domy zaczęły przypominać ten z „Siłaczki” Stefana Żeromskiego, stosy książek leżące wszędzie: na ziemi, na stoliku, na szafce…. Nasz dzień pracy wynosił dwadzieścia cztery, rodziców czterdzieści osiem, a uczniów 24 razy siedem godzin na dobę.

Plusy: Michałek z klasy czwartej nauczył się smażyć jajecznicę i robić kanapki, Pawełek pisał Dzienniki pobytu w domu, Julian przeczytał Braci Lwie Serce. Oliverowi wypadł już drugi ząb, tym razem online. Licealiści tęsknią za szkołą, wysyłają na Messengerzee memy.   Raskolnikow, czemużeś się spóźnił do roboty? Szefie, musiałem staruszkę…..Co? Przeprowadzić na drugą stronę? W sumie….tak. Albo przesłanie od Jana Kochanowskiego: Kochani, nie wychodźcie z domu, bo was zmiecie z planszy jak Urszulkę. Przez ostatnie miesiące mkniemy jak wicher przez wirtualną przestrzeń różnych platform ku zdalnej perfekcji. Czujemy się coraz bardziej jak wirtualne ryby w wirtualnej wodzie.   Wydaje się, że nigdy nie jest za późno na zmiany i na nowy początek. Jak u Szekspira, świat wyszedł z normy, ale podejmujemy wyzwanie. (…)

Reklama


Na rysunku wizja uczniowska nauczyciela miłosiernego.

Messenger: masz wiadomość

Niedziela, pora obiadowa. Messenger: masz wiadomość! Dzień dobry, mam pytanie. Napisałam wiersz. Młoda niecierpliwa poetka. Przed pytaniem pojawia się tekst wiersza: Co Pani o tym sądzi? Odpowiadam, że to wiersz wolny i biały. Mhm, czyli nie jest tragiczny, a coś można w nim poprawić? Ja, że można, a nawet trzeba, ale to dłuższy temat. No dobrze... to będzie problem z powodu mojego ograniczonego czasu. Staram się dyplomatycznie: „Problem w tym, że jestem zajęta obecnie obieraniem ziemniaczków na obiad”. Ohh rozumiem, ok, to już więcej nie przeszkadzam, miłego dnia. Wniosek: czymże są niepoliczone sylaby, brak interpunkcji, styl, ortografia i banalność przekazu oraz mój obiad wobec ZAPAŁU młodego człowieka? (…)

Reklama

Staję się świadkiem narodzin nowego stylu, świeżego jak nowy świat. Czy jeszcze jutro można wysłać obrazek? Wie Pani, jak jest, brak naturalnego światła i od razu pracy odbiera urok.

 

Językowe perełki                   

Językowe perełki, kiedy zdarzają się kłopoty na łączach. Bruno się konektuje (connect – połączyć), Paweł przyszedł na świat (kiedy wreszcie widzimy kolejnego uczestnika zajęć), Zagubiony w internecie (kiedy ktoś zniknął z pola widzenia),   czy ich ulubione: Pani się zacięła. (…) Inne: Dzisiaj FORREST GUMP!!! WSTAWAĆ I BIEC! RUN FORREST RUN ! I jeszcze: Witam wszystkich tu serdecznie, wchodzi Gracjan, robi się niebezpiecznie. Ja na to: „My tu gadu gadu, jak mówił Szekspir, a czas leci”. Jest moc. (…)

Reklama

Uroczy brak dyplomacji. Nie, no ładne, ale nudne trochę. Inne: Zamurowało mnie.   Jak roszpunkę w wieży. Lub jak Antygonę w ścianie. Lub: Wykład poświęcony znaczeniu wody w kulturze słowiańskiej był bardzo interesujący. Jednak wykład pana Miodka, mimo ciekawej tematyki, zdołał mnie skutecznie ubezwłasnowolnić przez wywołanie u mnie senności. Sposób wymowy profesora przywodzi na myśl fale lub morze, które kołysze delikatnie tratwą słuchacza. Niechybnie prowadzącą do słodkiego snu. (…)

 

Jakie jest to zdalne nauczanie?

Jakie jest to zdalne nauczanie? Ex nihilo? In nihilum? (Coś z niczego? Nic z czegoś?). Ani jedno, ani drugie. Uczeń nie jest czystą kartą i nie staje się taką w szkole. Mamy coś nowego pod słońcem. Amerykański alpinista, jeden z pionierów wspinaczki lodowej, zanotował w swoim dzienniku: Uczciwie rób swoje i przekazuj to, czego się nauczyłeś i doświadczyłeś, szczerze i skromnie, z humorem i entuzjazmem, i wówczas w większym stopniu będziesz wpływał na nowych wspinaczy niż słusznością twojego i słabością ich stylu. W neuropsychiatrii najlepszym lekarstwem na stres jest resilience – elastyczność, odporność, prężność, siła. Niektórzy psychologowie nazywają je „perłami oporu” przeciw wyzwaniom, trudom i absurdom rzeczywistości. W przestrzeniach miast całego świata pojawiły się już wiosną murale przedstawiające herosów naszych czasów – lekarzy, pielęgniarki, ratowników medycznych. Nie znam jednak muralu, który przedstawiałby Nauczyciela, Ucznia albo Rodzica – herosa, skrzydlatego anioła czy superbohatera. Mimo to wspólnie tworzymy oscarowe kreacje drugoplanowe. 

Reklama

Klucz do bezpiecznego świata

Przebywanie w Krainie Czarów zmieniło nasze spojrzenie na świat. W powieści Lewisa Carolla to właśnie Alicja, wrzucona w nową rzeczywistość, okazuje się racjonalna i odważna. Początkowo zagubiona w dziwnym świecie, staje się najbardziej pozytywnym bohaterem utworu, oswajając ze spokojem jego absurdy.   

Wobec wyzwań współczesnej edukacji życzę wszystkim Zdalnym Uczniom, Nauczycielom, Dyrektorom   i Rodzicom, aby w Nowym Roku 2021 znaleźli klucz otwierający drzwi powrotu do bezpiecznego świata. Jak również, aby nie doświadczyli braku energii w sieci zasilającej. Tej zewnętrznej i tej wewnętrznej. Albert Camus napisał, że „Świat bez miłości jest martwym światem i zawsze przychodzi godzina, kiedy człowiek zmęczony błaga o twarz jakiejś istoty i o serce olśnione miłością”.   Nawet na zoomie.

Reklama


Małgorzata Wilgucka
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości