Reklama

Anioły mają na nas oko. Jasełka podopiecznych Warsztatów Zajęciowych w Korytnikach

29/01/2026 16:11

– Anioł ma na ciebie oko – zwrócił się do arcybiskupa Adama Szala Anioł Gracjan, odtwórca jednej z ról w jasełkach przygotowanych przez podopiecznych Warsztatów Terapii Zajęciowej w Korytkach. Podopieczni placówki, działającej w ramach Towarzystwa do Walki z Kalectwem w Przemyślu, dostarczyli sobie, podopiecznym oraz zaproszonym gościom ogromną dawkę pozytywnej energii i radości.

W czwartek, 22 stycznia br., sala Warsztatów Terapii Zajęciowej w Korytnikach wypełniła się ponad setką uczestników warsztatów oraz gośćmi. Styczeń to miesiąc kolędowania, okolicznościowych opłatków i jasełek. W różnych instytucjach, szkołach, parafiach rozbrzmiewają staropolskie kolędy i odgrywane są dobrze znane sceny, przypominające narodzenie Jezusa. Maryja, Józef, Trzej Królowie, pasterze, anioły, betlejemska gwiazda, owce. Żłóbek twardy, stajenka się chyli. Co roku ten sam przekaz i wzruszenia. W tej niezmienności i przewidywalności zakodowane jest piękno jasełek. Jednak w Korytnikach nabierają one szczególnego wyrazu. Szczerość przekazu, spontaniczność, radość. Wspaniale odegrane role, tańce, kolędy. Lśniące nowością stroje, pieczołowicie zaaranżowana scenografia, a wszystko wykonane przez podopiecznych w ramach warsztatowych zajęć. – Trudno zliczyć, ile przestawień już zrealizowaliśmy z podopiecznymi – mówi Joanna Lach, od 21 lat terapeutka zajęciowa w Warsztatach Terapii Zajęciowej w Korytnikach, reżyserka i choreografka. – To nie tylko jasełka, ale też Misteria Męki Pańskiej, przedstawienia teatralne, bajki, występy muzyczne. Około pięćdziesięciu inscenizacji pewnie by się nazbierało. Tegoroczne jasełka przygotowywaliśmy trzy miesiące, a próby trwały trzy godziny dziennie. Niektórzy aktorzy musieli się nauczyć nawet trzech stron scenariusza. To ich wielki sukces – dodaje pani Joanna.

Reklama

O przepiękne stroje zadbała Katarzyna Gaweł, w Korytnikach od 19 lat, w zawodzie nauczyciela zawodu w sumie 54 lata pracy. – Stroje dopasowuje do każdego aktora. Od skrojenia do ubrania. Od butów po kapelusz. Ja je projektuję, a podopieczni pod moim okiem w ramach zajęć stroje szyją. Łącznie wykonaliśmy 280 kompletów strojów. Od pierwszego stycznia przeszłam na emeryturę, a już tęsknię. Kocham tych ludzi, ten warsztat. To było szczęśliwe pięćdziesiąt cztery lata – ze wzruszeniem w głosie mówi pani Katarzyna. Oprawę muzyczną przygotowała Beata Wróbel, prowadzi pracownię muzyczną. W naszych przedstawieniach odpowiadam za warstwę muzyczną i wokalną. Inspirują nas nasi wychowankowie. Działam też w obszarze muzyki ludowej, więc zapoznajemy naszych podopiecznych z tradycyjną muzyką folklorystyczną, ale też nie stronimy od innych gatunków muzycznych – podsumowuje pani Beata.

Reklama

– Trudno zliczyć, ile przestawień już zrealizowaliśmy z podopiecznymi. Nazbierałoby się pewnie około pięćdziesięciu – mówi Joanna Lach (z lewej_, od 21 lat terapeutka zajęciowa w Warsztatach Terapii Zajęciowej w Korytnikach, reżyserka i choreografka. O przepiękne stroje zadbała Katarzyna Gaweł (w środku), w Korytnikach od 19 lat, w sumie 54 lata pracy jako nauczyciel zawodu. – Łącznie wykonaliśmy 280 kompletów strojów. Od butów po kapelusz – dodaje z dumą. – Działamy też w obszarze muzyki ludowej, więc zapoznajemy naszych podopiecznych z tradycyjną muzyką folklorystyczną, ale też nie stronimy od innych gatunków muzycznych – podsumowuje Beata Wróbel (z prawej).

Długa lista obecnych

Goszczących na wydarzeniu przywitał Andrzej Berestecki, prezes Stowarzyszenia do Walki z Kalectwem w Przemyślu. Wśród zaproszonych byli między innymi: metropolita przemyski abp Adam Szal , proboszcz parafii w Krasiczynie ks. Tomasz Podolak, wicewojewoda podkarpacki Tomasz Lorenc, wiceprezydent Przemyśla Krzysztof Majcher, wicestarosta przemyski Jan Janusz, wiceprzewodniczący Rady Powiatu Przemyskiego Jan Pączek, dyrektor Oddziału PFRON Maciej Szymański, dyrektor PCPR w Przemyślu Dawid Tarczyński, sekretarz gminy Krasiczyn Monika Kozak. Lista obecnych była bardzo długa. Prezes Berestecki podziękował przede wszystkim nauczycielom, pracownikom, podopiecznym, ich rodzicom i darczyńcom, wszystkim, którzy wsparli działania na rzecz osób z niepełnosprawnościami. Spotkanie stało się również okazją do podsumowania roku 2025. Prezes Andrzej Berestecki bardzo szczegółowo zreferował wszystkie ubiegłoroczne działania.

Reklama

– Już po raz 31. zarząd naszego stowarzyszenia wszystkim członkom, sympatykom i sponsorom towarzystwa w przeddzień Bożego Narodzenia i nadchodzącego Nowego Roku, oprócz najserdeczniejszych życzeń, przesyła także sprawozdanie z całorocznej działalności. W wyniku realizacji wszystkich przedsięwzięć otaczamy opieką ciągłą ponad 300 osób z orzeczonymi niepełnosprawnościami. Udało się nam zgromadzić i mieć do dyspozycji w 2025 roku  ponad 11 milionów, w tym ponad milion złotych przeznaczyliśmy na inwestycje oraz zakup samochodów i pomocy dydaktycznych i do terapii. Jest to ogromna kwota, która jest sumiennie i rozsądnie wydawana na określone przez sponsorów cele

– podsumował prezes Andrzej Berestecki.

Reklama

– W wyniku realizacji wszystkich przedsięwzięć otaczamy opieką ciągłą ponad 300 osób z orzeczonymi niepełnosprawnościami – mówi Andrzej Berestecki, prezes Towarzystwa do Walki z Kalectwem w Przemyślu.      

Po oficjalnych powitaniach i podsumowaniu ubiegłego roku głos mieli już tylko artyści. Do zobaczenia za rok!

(aw)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama