Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Przemyślu tutejszy sąd tymczasowo aresztował 20- i 26-latka. Są podejrzani m.in. o napad na ekspedientkę w sklepie w Wacławicach.
Młodych mieszkańców powiatu przemyskiego zatrzymano w związku z dokonywanymi przez nich kradzieżami paliwa i katalizatorów z samochodów. Przemyscy policjanci ustalili, że dopuścili się co najmniej kilku takich czynów. W trakcie prowadzonego śledztwa na światło dziennie wyszło również inne przestępstwo z ich udziałem. Okazało się, że właśnie oni w marcu br. napadli na ekspedientkę sklepu w Wacławicach. Grożąc jej użyciem noża, zażądali wydania pieniędzy. Ta w obawie o swoje życie wydała bandytom 700 złotych.
– Podejrzani złożyli wyjaśnienia, przyznając się do popełnienia zarzucanych im przestępstw – informuje aspirant Bogusława Sebastianka z Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu. – Na nasz wniosek prokurator wystąpił do sądu o zastosowanie wobec nich środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Sąd przychylił się do tej decyzji i obaj mężczyźni na 3 miesiące trafili do aresztu. Za popełnione przestępstwa grozi im kara pozbawienia wolności nie krótsza niż 3 lata – kończy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Brawa dla kryminalnych z Przemyśla.
jaka to policja jest na zdjęciu z aresztowanym - chyba nie polska??