Jarosławianie awans do II ligi zapewnili sobie w drugim dniu turnieju w Mogilnie i ostatni pojedynek mogli w zasadzie odpuścić. Zagrać na luzie, bo nawet porażka nic nie zmieniłaby w finalnej kolejności. Ale żeby nie było żadnych wątpliwości, ekipa grającego trenera Tomasza Fortuny wygrała po raz trzeci, kończąc imprezę z kompletem zwycięstw. Kapitalne zawody rozegrał Artur Mikołajko…
Nie wypominając wieku, bo ten w jego przypadku nie ma żadnego znaczenia, ale faktem jest, że popularny „Mikołaj” ma karku już… 46 lat! I co z tego? W pojedynku z KTK JS Invest Knurów zapisał na swoim koncie n-te już w karierze double-double. I to potężne, bo z imponującą linijką – 34 punkty i 17 zbiórek. Przelicznik efektywności, czyli tzw. evaluation? Kosmiczny – 48! Czapki z głów przed panem Arturem. Panem Koszykarzem Arturem!
Jarosławianie przez 30 minut byli zespołem nieco gorszym od Ślązaków. Trochę szwankowała przede wszystkim skuteczność, by wykorzystać ogromną przewagę w zbiórkach (32 w ataku; 44 w obronie). Po drugiej stronie parkietu bardzo dobre zawody rozgrywał, mający za sobą występy na pakietach ekstraklasy w barwach GTK Gliwice, Szymon Wąsik. Po pół godzinie gry było 64:70. Finalna kwarta to już popis jarosławian, zwłaszcza w defensywie. Pozwolili knurowianom rzucić ledwie 9 punktów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze