Przez kilka dni w wodzie z wodociągu w Orłach obecna była bakteria enterokoki. Zdaniem jednego z mieszkańców, informacja o tym nie dotarła do ludzi.
– Komunikat był tylko na stronie internetowej urzędu i to w takim miejscu, że gdybym nie wiedział, gdzie szukać, to bym nie znalazł – powiedział.
Jego zdaniem, komunikaty powinny być rozwieszone w miejscach, gdzie uczęszcza dużo ludzi: na przystankach, w sklepach, czy pod kościołem.
W tym wypadku ostrzeżenie dotyczyło [paywall]kilku ulic w Orłach: Przemyskiej, Jana Pawia II, Dolnej, Floriańskiej i Szkolnej. Zgodnie z zaleceniem Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Przemyślu, woda nadawała się do spożycia oraz do mycia zębów, owoców lub naczyń, ale zalecane było jej wcześniejsze przegotowanie. – Bakterie enterokoki mogą wywoływać między innymi biegunki i zakażenie układu moczowego – mówi Barbara Honicka, dyrektor przemyskiego sanepidu.
Tylko jedna bakteria
– Wyniki wskazywały, że w próbce była tylko jedna bakteria. Niemniej jednak, rozporządzenie mówi, że woda jest bezpieczna do spożycia, jeżeli jest wolna od mikroorganizmów. Z tego względu wydaliśmy komunikat, natomiast wójt ma obowiązek poinformować mieszkańców w sposób ogólnie przyjęty na swoim terenie. My nie narzucamy formy ogłoszenia – zaznacza B. Honicka.
Pierwsze próbki pobrano w poniedziałek, 19 listopada, w dwóch ujęciach w tej samej hydroforni. Badania wykazały, że w jednym z ujęć znalazła się jedna bakteria z grupy enterokoki. Wyniki znane były w czwartek i wtedy wydano komunikat. Tego samego dnia ponownie pobrano próbkę. – Już w sobotę mieliśmy informację, że woda jest wolna od mikroorganizmów – dodaje.
– Jedna jednostka bakterii tylko na jednym ujęciu to mógł być błąd pomiarowy, ale zgodnie z przepisami wydaliśmy komunikat. Wydrukowaliśmy kilkanaście plakatów, które rozwieszono na obszarze, którego dotyczyło ostrzeżenie oraz zamieściliśmy informację w gminnym Biuletynie Informacji Publicznej – mówi zastępca wójta gminy Orły Witold Szpytman.
Jak stwierdził, „procedury zostały wdrożone”, ale na przyszłość tego typu komunikaty trzeba umieszczać w bardziej widocznym miejscu na stronie internetowej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.takiego mamy "dziada" na głównym stołku w gminie.....
I jak tu nie wierzyć w przedwyborcze zlecenie na Żurawicę
Panie Bakun weź się się za ten Sanepid bo niepotrzebnie sieje panikę wśród mieszkańców, a potem tłumaczą się że to błąd przy badaniu wody.!!!!
Oświadczenie było mało widoczne na stronie internetowej. Ponieważ dowiedziałem się z innego żródła ze bakteria jest ,opublikowałem ta na facebooku i pozostawiłem ulotki w sklepach. z tego co wiem to nie jest pierwszy przypadek.
takiego mamy "dziada" na głównym stołku w gminie.....
I jak tu nie wierzyć w przedwyborcze zlecenie na Żurawicę
Panie Bakun weź się się za ten Sanepid bo niepotrzebnie sieje panikę wśród mieszkańców, a potem tłumaczą się że to błąd przy badaniu wody.!!!!