Reklama

Będzie tablica ku czci ojca Makarego

W ub.r. przypadła 400. rocznica męczeńskiej śmierci ojca Makarego Demeskiego. Przemyskiego, zapomnianego karmelity. Jego czyn upamiętnia epitafium w kościele, tam też w podziemiach spoczywa ciało zakonnika. Ale żeby na tym się nie skończyło, Społeczny Komitet Upamiętnienia o. Makarego Demeskiego zebrał potrzebną kwotę na tablicę upamiętniającą jego postać.

W zeszłym roku odbyło się kilka imprez związanych z o. Makarym i przypominających jego postać. Dokładnie w czerwcu ub.r. o. Makary Demeski jako podprzeor klasztoru Karmelitów Bosych w Przemyślu wsławił się bohaterską postawą wobec Tatarów u bram miasta. Gdy latem 1624 r. władze miasta zwróciły się do ojców z prośbą o poselstwo do chana Kantymira, on jeden stanął twarzą w twarz z tatarskim wodzem. Przypłacił to okrutną śmiercią z rąk najeźdźców, którzy jednak wkrótce odeszli spod murów miejskich. Od tego momentu uważany jest za męczennika za miasto Przemyśl.

Tyle, że historia o. Makarego nie jest powszechnie znana wśród mieszkańców, jak choćby ta z udziałem świętego Wincentego. Obchody rocznicy męczeńskiej śmierci zainicjowali przemyscy karmelici, na czele z przeorem o. Krzysztofem Górskim, a włączyły się w nie dwie instytucje: Archiwum Państwowe w Przemyślu i Przemyska Biblioteka Publiczna. 7 czerwca ub.r. jego postać wspominano w murach archiwum, 6 lipca ub.r. w kościele św. Teresy od Jezusa na Karmelu. 6 września 2024 r. natomiast w przemyskiej bibliotece odbyło się przedsięwzięcie pod nazwą „Śladami ojca Makarego Demeskiego”[paywall].

Reklama

W budynku przy ul. Grodzkiej, a konkretnie w pracowni artystycznej, odbyły się warsztaty pod kierunkiem Henryka Laski. W samo południe miała miejsce premiera mobilnej gry miejskiej dla młodzieży pt. „Co kryje świątynia na wzgórzu?” autorstwa pracownic biblioteki: Alicji Kunert, dr Moniki Maziarz i Małgorzaty Tomków. Gra, która powstała w aplikacji mobilnej ActionTrack, została oparta na opracowaniu Bronisława Tarki „Męczennik za miasto Przemyśl. Ojciec Makary Demeski, karmelita bosy (1570 – 1624)”. Czas upłynął także pod znakiem dwóch prelekcji multimedialnych. Obchodom 400. rocznicy śmierci ojca Makarego towarzyszy wystawa fotografii zatytułowana „Niezwykły klasztor w obiektywie Adama Podulki”.

Będzie tablica

Także w ub.r. zawiązał się Społeczny Komitet Upamiętnienia o. Makarego Demeskiego, którego głównym celem była publiczna zbiórka pieniędzy na tablicę upamiętniającą najazd Tatarów na Przemyśl w 1624 r. i 400-lecie męczeńskiej śmierci o. Makarego. Jak przekazała nam członek stowarzyszenia Alicja Chruścicka, do puszek kwestorskich (kwesta główna, uliczna odbyła się 1 grudnia 2024 r.; było także kilka pomniejszych zbiórek) udało się zebrać  łącznie 8 tys. 267 zł. Pozostałe wpływy na konto to kwota 8 tys. 679 zł. Koszt materiałów reklamowych wyniósł 370 zł. Zebrana łączna suma pozwoli na wykonanie tablicy z brązu.

Reklama

– Pięknie dziękujemy wszystkim darczyńcom za wsparcie pieniężne oraz wolontariuszom, a w szczególności ze Stowarzyszeniu Damy i Huzary za poświęcony czas i zaangażowanie. W drodze konkursu wyłoniony został już wykonawca tablicy. Jest nim artysta rzeźbiarz Piotr Zbrożek

– poinformowała A. Chruścicka.

P. Zbrożek to absolwent Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie na wydziale rzeźby, którego dzieła możemy oglądać m.in. w Przemyślu. To choćby rzeźba konia z ułanem przy Bramie Rycerskiej na placu Dominikańskim.

Reklama

***

O. Makary Demeski urodził się w 1570 r. we Włodzimierzu Wołyńskim, w szlacheckiej rodzinie prawosławnej. W młodości nieświadomie przyjął arianizm. Wstąpił do wojska i został rotmistrzem na dworach Wiśniowieckich i Mniszków. W latach 1604 – 1606 roku brał udział w wyprawie na Moskwę, popierającą Dymitra Samozwańca. W 1606 r. – po śmierci D. Samozwańca – trafił do rosyjskiego więzienia, gdzie spotkał karmelitę o. Pawła Szymona, który wzbudził w min pragnienie wstąpienia do zakonu. Przeszedł na katolicyzm i w 1615 r. wstąpił do zakonu karmelitów w Krakowie. W czerwcu 1624 r., gdy był podprzeorem klasztoru oo. Karmelitów w Przemyślu, miasto oblegali Tatarzy pod wodzą Kantymira. Ponieważ znał język tatarski, magistrat wysłał go z poselstwem do chana. Gdy o. Makary odmówił ucałowania stopy wodza, został zamordowany. Według legendy, Kantymir tuż po zamordowaniu o. Makarego, zobaczył go w obłokach z jaśniejącym krzyżem zwycięstwa. Wówczas odstąpił od oblężenia i zawrócił na wschód.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 16/02/2025 11:19
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama