– Myślę, że po raz kolejny należy podnieść na łamach prasy temat wind dla niepełnosprawnych na przemyskim dworcu kolejowym. Co z tego, że są sprawne, skoro nie ma ich kto obsłużyć. Byłem świadkiem sytuacji, kiedy mężczyzna chciał z korzystać z tego udogodnienia. Niestety okazało się, że ochrona obiektu nie jest od takich zadań i trzeba było szukać kogoś, kto za obsługę windy odpowiada. A to dla osoby nie w pełni sprawnej stanowi już duże wyzwanie. Moim zdaniem dobrym rozwiązaniem byłoby po prostu umieszczenie przy windach dokładnej instrukcji użytkowania, by osoba na wózku czy mająca kłopot z poruszaniem się w dowolnym momencie, bez zbędnych ceregieli i poszukiwań osoby nadzorującej przewóz, mogła z takiej możliwości skorzystać.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze