Reklama

Bezrobocie wciąż wysokie, choć kasa na jego likwidację niemała

28/12/2017 19:54

Powiatowy Urząd Pracy w Jarosławiu znalazł się na pierwszym miejscu wśród urzędów ziemskich powiatów Podkarpacia w wydatkowaniu pieniędzy na aktywizację lokalnego rynku pracy. Wyprzedziły go tylko powiaty ziemsko-grodzkie: przemyski i rzeszowski.

Jest także liderem w pozyskiwaniu środków z Krajowego Funduszu Szkoleniowego. Mniej pocieszającą informacją jest wydłużenie do roku okresu pobierania zasiłku dla bezrobotnych, ponieważ stopa bezrobocia w powiecie przekroczyła 150 proc. przeciętnej w kraju.

Na wsparcie bezrobotnych wydano w kończącym się roku w jarosławskim urzędzie około 40 milionów zł. Dodatkowy milion poszedł na[paywall] kształcenie pracowników i pracodawców.

Łatwiej znaleźć zatrudnienie

Jak podkreśla szef jarosławskiego PUP, kłopot z naborem powoduje m.in. niższa niż w innych regionach płaca. – Ludzie chcieliby pracować, ale za wyższe wynagrodzenie. Drugi problem to praca nieadekwatna do oczekiwań. Absolwent wyższej uczelni ma kłopot ze znalezieniem zatrudnienia zgodnie z jego wykształceniem, a trudno znaleźć sprzedawcę czy pracownika w firmie usługowej. Jednak sytuacja na rynku pracy zdecydowanie się polepsza. Co więcej, spływające do nas oferty są z całego regionu, a nawet z Polski i już nie za najniższe wynagrodzenie. Pracodawcy zapewniają 2,5 – 3 tysięcy brutto miesięcznie. To wyzwala konkurencję. Miejscowe firmy muszą wynagrodzenie podnosić, inaczej ludzie im uciekną – tłumaczy dyrektor PUP w Jarosławiu.

Reklama

Na nich praca czeka

– Szwaczka, krojczy, bo jest Lear. Tym bardziej że nie są wymagane żadne kwalifikacje. To dobre miejsce pracy dla kobiet. Ponieważ w naszym regionie jest dużo osób przygotowanych do tych zawodów, pojawia się zainteresowanie konkurencyjnych firm. Poszukiwani są pracownicy w zawodach budowlanych. Ale firmy potrzebują fachowców, nie pomocników. Zatrudnienie w takiej firmie często wiąże się z pracą poza miejscem zamieszkania. Następna grupa to spawacze i ślusarze. Mamy na naszym terenie dość dużo firm tej branży, zatrudniających w sumie w granicach 2 tysięcy ludzi. Poszukiwani są kierowcy samochodów ciężarowych i operatorzy. Brakuje pracowników w zawodach okołomedycznych. Fizjoterapeuci, aptekarze i pielęgniarki nie mają kłopotów z zatrudnieniem – wylicza J. Wygnaniec.

– Wybierając zawód, należy brać pod uwagę zapotrzebowanie największych firm w regionie oraz mniejszych przedsiębiorców, których jest najwięcej. Na nasz rynek wchodzi z ofertami pracy Przeworsk i Łańcut, a także inne miasta z regionu. Chcą wyrwać fachowców – dodaje.

Urząd pracy tylko dla rzeczywiście szukających zatrudnienia

– Zmieniamy podejście. PUP powinien pomagać ludziom, którzy rzeczywiście szukają pracy. Kto nie skorzysta z propozycji, zostanie skreślony z rejestru bezrobotnych. Albo idziesz do pracy, albo przestajesz być zarejestrowanym bezrobotnym. Urząd nie będzie służył do tego, żeby się ubezpieczyć, żeby wydać zaświadczenie, tylko ma pomóc w odnalezieniu się na rynku pracy. Zarejestrowane powinny być te osoby, które potrzebują pomocy w znalezieniu się na rynku pracy, a nie każdy, kto nie pracuje. Liczę się z tym, że nie wszyscy będą z tych zmian zadowoleni, ale należy wyłowić ubezpieczonych w urzędzie pracy i pracujących na czarno – zapewnia dyrektor.

Reklama

Uczyć zawodu, który daje pracę

– Chcemy, by młodzi ludzie na etapie planowania swojej drogi zawodowej już wiedzieli, jaki obrać kierunek, by znaleźć zatrudnienie – mówi szef jarosławskiego PUP.

Chodzi tu o współpracę między szkołami, pracodawcami, uczniami i poszukującymi pracy. Utworzenie partnerstwa, którego celem jest połączenie edukacji z biznesem. Pracodawcy muszą zrozumieć, że celem szkoły jest pomoc w realizacji ich potrzeb związanych z przygotowanymi do pracy fachowcami, a szkoła, że jej zadaniem jest kształcić pod potrzeby rynku. Takie działania już są prowadzone. Uczestniczy w nich urząd pracy oraz starostwo, które prowadzi szkoły ponadpodstawowe.


erka
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    beki - niezalogowany 2017-12-28 19:57:23

    jak wyjechali to nie dziwne że bezrobocie spadło. Przemyśl i Jarosław już na dnie!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    obiektywny - niezalogowany 2017-12-28 21:51:02

    Przemyśl skutecznie emigruje ludność.Na tyle skutecznie,że za kilka lat liczba mieszkańców spadnie do 30 tys.Podobna skuteczność występuje również w gminach powiatu przemyskiego.Oczywiście emigracja jest nieumyślna,gdyż ludzie sami wyjeżdżają za pracą.Wiadomo,jeśli ktoś jest zarejestrowany i wyjeżdża to się wtedy wyrejestruje.I to jest osiągnięcie,które bezsprzecznie zasługuje na 1 miejsce.Miejsce lidera,a liderzy mają koszulki,plastrony,itp.koloru żółtego

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    m - niezalogowany 2017-12-29 07:55:48

    Ile ludzi z Przemyśla pracuje w Arłamowie?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości