Reklama

Bezy w ciekłym azocie, czyli kuchnia nie tylko dla snobów

01/04/2015 13:06

Jeśli ktoś uważa, że w materii przygotowywania potraw wszystko już zostało odkryte, a kuchnia pozostanie niezmienna, za wyjątkiem modyfikacji w samych daniach, myli się głęboko. W świat kulinariów również wkracza nauka i oferuje zaskakujące możliwości. Przykładem mogą być bezy mrożone w ciekłym azocie lub makaron przygotowany tylko z soku.

– Kuchnia molekularna to tajemniczo wyglądające potrawy, na dodatek przygotowywane w dość nietypowy sposób i przy użyciu zaskakujących zestawień produktów o ciekawych smakach. To wkraczająca na nasze stoły rewolucja kulinarna, do przygotowywania potraw wykorzystująca wiedzę naukową – wyjaśnia Urszula Machaj, nauczycielka zawodu w Zespole Szkół Spożywczych, Chemicznych i Ogólnokształcących w Jarosławiu. Otrzymujemy w ten sposób dania o czystych smakach, dajace nowe doznania czuciowe, a przy tym zdrowe i na dodatek intrygujące. Kuchnia molekularna, jak wiele innych trendów w gastronomii, ma swoich wielbicieli – dodaje. Choć taki rodzaj przyrządzania potraw bazuje na nauce, przynajmniej część z nich można przygotować w domowych warunkach i bez posiłkowania się rozległą wiedzą w zakresie chemii czy fizyki.

Urszula Machaj i Stanisława Makarowska z ZSSChiO przygotowały propozycje potraw, które przy odrobinie chęci można zaserwować w domu, zaskakując gości. Jedną z nich jest kolorowy makaron przygotowany z naturalnie mętnych soków, np. Pysio lub Kubusia. Oprócz soku potrzebny jest alginian sodu i chlorek wapnia. Obie substancje można bez problemu kupić. Alginian jest wykorzystywany w kuchni jako środek żelujący, chlorek wapnia jest również stosowany w przemyśle spożywczym. Kolorowy makaron, kulki lub inne kształty z soku robimy następująco. Dodajemy do niego niewielką ilość alginianu sodu i dokładnie mieszamy mikserem lub blenderem (szklanka soku i pół łyżeczki alginianu), po chwili płyn lekko gęstnieje. Tak przygotowanym sokiem napełniamy strzykawkę i wyciskamy do roztworu chlorku wapnia o stężeniu około 2 procent. Jeżeli chcemy otrzymać kuleczki przypominające kawior, wyciskamy kropelki, a jeżeli makaron – staramy się wycisnąć długie nitki. Roztwór chlorku wapnia powoduje powstanie zżelowanych otoczek na powierzchni nitek lub kuleczek. Uformowane wyroby przepłukujemy na sitku zimną wodą w celu usunięcia chlorku wapnia i wykładamy na elementach zastawy. W ten sposób możemy również zmieniać konsystencję koktajli oraz drinków i formować je łyżeczką, nadając kształt dużych kulek.

Reklama

Bezy zamrożone w ciekłym azocie

Drugą propozycją są bezy z bitej śmietany zamrożone w ciekłym azocie. Wystarczy uformować z bitej śmietany lub śmietany w spreju bezy i wrzucić je do naczynia z ciekłym azotem. Poczekać chwilę, delikatnie mieszając i wyjąć już gotowe bezy, które należy szybko zjeść, bo inaczej się roztopią. – Mimo że ciekły azot ma temperaturę wrzenia, wynoszącą 195,8 º C, konsumując bezy mamy wrażenie, że delektujemy się lodami o gładkiej, kremowej konsystencji. Wykorzystując ciekły azot, w bardzo prosty sposób można otrzymać lody z soków czy alkoholi, a używając nietypowych składników, wyczarować w ten sposób na przykład lody o smaku pleśniowego sera. Błyskawiczne zamrażanie powoduje, że aromaty i wartościowe składniki żywności nie mają szansy się ulotnić. Wręcz przeciwnie, stają się bardzo wyraziste – wyjaśnia U. Machaj. – Gwałtowne zamrożenie powoduje, że kryształki lodu są znacznie drobniejsze niż przy tradycyjnym, powolnym schładzaniu, a lody mają bardziej kremową i jednorodną konsystencję – dodaje. Sporządzanie potraw z wykorzystaniem ciekłego azotu jest przy okazji bardzo efektowne. Pojawiają się kłęby pary wodnej, skroplonej z powietrza przy zetknięciu z zimnym azotem. Para pojawia się również przy spożywaniu tak zamrożonych potraw. Azot jest gazem obojętnym, występującym w powietrzu. Jest więc nieszkodliwy. Problem jedynie w tym, że w stanie ciekłym musi być przechowywany w specjalnych termosach. Należy też uważać, bo wrzący jest bardzo zimny.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Paweł - niezalogowany 2016-03-03 17:00:55

    oo..moja ulubiona pani profesor ... :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości