Sabotaż, rozszczelnienie i pożar cysterny, w końcu pościg za sprawcami wspomnianych zdarzeń – z tymi wyzwaniami mierzyli się w przedostatni czwartek września strażacy PSP i ochotniczych straży pożarnych z naszego regionu, a także przedstawiciele innych służb współdziałających z nimi w sytuacji zagrożenia.
Sceny jak z trzymającego w napięciu dobrego filmu akcji rozegrały się 22 września w Chałupkach Medyckich, a następnie w Torkach. Niezorientowani w sytuacji mogli nabrać przekonania, że rzecz dzieje się naprawdę, tymczasem wszystkie podjęte przez służby działania były efektem wojewódzkich ćwiczeniach ratowniczych „Przemyśl 2022”. Scenariusz zdarzeń był rozpisany co do minuty. Najpierw biorącym udział w manewrach przyszło się zmierzyć z sabotażem dokonanym przez nieznanych sprawców w Punkcie Przeładunku Surowców Chemicznych w Chałupkach Medyckich, w efekcie którego doszło do rozszczelnienia stojącej na bocznicy cysterny z olejem napędowym. Dodatkowo, w wyniku podłożenia ognia, w ogniu stanęła cysterna. Jak relacjonuje rzecznik prasowy podkarpackiego komendanta wojewódzkiego PSP bryg. Marcin Betleja, próbę gaszenia pożaru podjęli pracownicy stacji przeładunkowej, ale rozwijający się pożar i rozlewająca się plama oleju odcięła im[paywall] drogę ucieczki. Efektem były rozległe poparzenia i zatrucia toksycznymi produktami spalania u gaszących ogień.
W dalszej kolejności powiadomione służby podjęły pościg za sprawcami sabotażu, którzy samochodem zmierzali w kierunku Torek, a następnie w stronę zlokalizowanego w tej miejscowości wyrobiska po byłej żwirowni. Uciekinierzy próbowali zatopić samochód ze znajdującymi się w nim pojemnikami z nieznaną substancją chemiczną. Jednemu udało się zbiec w kierunku Sanu. W końcu jednak został ujęty przez policjantów. Drugi sprawca wraz z samochodem zniknął pod wodą.
W manewrach na tak dużą skalę wzięło udział prawie 130 podkarpackich strażaków Państwowej Straży Pożarnej i ochotniczych straży pożarnych z powiatów jarosławskiego, lubaczowskiego, przemyskiego, przeworskiego i leżajskiego, a także z wytypowanych pododdziałów Podkarpackiej Brygady Odwodowej. Dodatkowo uczestniczyli w nich funkcjonariusze policji, SOK, ratownicy PCK „Przemyśl”, przedstawiciele PKP i powiatowego oraz gminnego zarządzania kryzysowego. Zostały zorganizowane przez funkcjonariuszy z Komendy Miejskiej PSP w Przemyślu oraz Komendy Wojewódzkiej PSP w Rzeszowie. Tym razem ćwiczący dobrze poradzili sobie z zadaniami sprawdzającymi wyszkolenie specjalistycznych grup ratowniczych. Doświadczenie to będzie mogło zaprocentować w sytuacji realnego zagrożenia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze