Setki motocykli przed Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia w Jodłówce i hektolitry wody spadające na okolicę. Tak w ostatnią niedzielę, 7 maja, rozpoczęła się inauguracja sezonu motocyklowego Motorbike Jarosław połączona z poświęceniem Drogi na Bieszczady, czyli 7- kilometrowej trasy łączącej Pruchnik z Huciskiem Nienadowskim.
Po mszy św. i poświęceniu pojazdów uformowała się kolumna złożona z motocykli, które przyjechały z całego regionu. Przebrnęła kretą drogą przez Jodłówkę. Dodatkowo[paywall] miejscami zalaną wodą spływającą z pól. Na nowy odcinek wjechała od strony Huciska Nienadowskiego.
Motocykliści skierowali się w stronę Pruchnika, zatrzymując na poświęcenie nowej drogi. W otwarciu Bramy na Bieszczady uczestniczyli przedstawiciele władz Pruchnika, powiatu jarosławskiego oraz parlamentarzyści i reprezentanci władz wojewódzkich.
– Ta droga to dla mieszkańców Jarosławia i okolic najbliższe połączenie z Bieszczadami, stąd jej nazwa. Ma usprawnić komunikację, ale także zapewnić wzrost bezpieczeństwa drogowego w południowej części powiatu jarosławskiego – mówił starosta jarosławski Tadeusz Chrzan.
Trasa liczy 7 kilometrów. Jej budowa kosztowała 7 mln zł. Pieniądze pochodziły z budżetu powiatu jarosławskiego i gminy Pruchnik, a 3 mln z ogólnopolskiego programu rozwoju gminnej i powiatowej infrastruktury drogowej. Droga była budowana od podstaw.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Ciemnogrodzie z Podkarpacia, u was to zawsze ksiadz wszystko co nowe to šwięci?
ty ze wsi wyszedłeś ale wieś z ciebie nie
Komedii ciag dalszy , nic sie nie zmieniło ,jak za ŚP komuny/dla glupich glupota dla mnie to mój kraj/
Ciemnogrodzie z Podkarpacia, u was to zawsze ksiadz wszystko co nowe to šwięci?
ty ze wsi wyszedłeś ale wieś z ciebie nie
Komedii ciag dalszy , nic sie nie zmieniło ,jak za ŚP komuny/dla glupich glupota dla mnie to mój kraj/