W sobotę w lokalu „Brama Rycerska” odbył się pierwszy w tym miejscu koncert bluesowy. Było to możliwe dzięki współpracy Przemyskiego Stowarzyszenia Przyjaciół Bluesa, Przemyskiej Biblioteki Publicznej oraz Piwiarni „Warecka”. Dla przemyskiej publiczności wystąpił Paweł Szymański, utalentowany bluesman z dużym doświadczeniem na polskich scenach.
Paweł Szymański to kompozytor, wokalista, gitarzysta i harmonijkarz bluesowy. Przeważnie występuje solo. Wcześniej współpracował z zespołami Tortilla Flat z Torunia i Green Grass z Bydgoszczy. Swoje pierwsze muzyczne kroki stawiał na scenach festiwali bluesowych, m.in. na tzw. Dużej Scenie podczas Rawa Blues Festival.
W sobotę przemyska publiczność dopisała, wszystkie miejsca były zajęte, a artysta spotkał się z bardzo ciepłym i serdecznym przyjęciem. Korzystając z okazji, zapytaliśmy go, jak mu się grało dla przemyślan i który to już raz występuje w nadsańskim grodzie.
– Lubię tu wracać – skomentował Paweł Szymański. – Po raz pierwszy trafiłem do Przemyśla w latach 90. za sprawą Andrzeja Jachimeckiego, od tego czasu[paywall] już kilkanaście razy występowałem dla przemyskiej publiczności. Brama Rycerska to klimatyczne miejsce, może nie ma tu zbyt wiele miejsca, ale na tego typu kameralne imprezy jak dzisiejsza, jest w sam raz.
A. Jachimecki z Przemyskiego Stowarzyszenia Przyjaciół Bluesa liczy na to, że wspomniany koncert będzie początkiem większej serii wydarzeń bluesowych w tym miejscu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.If you only feel the blues jah, jah, jah !
If you only feel the blues jah, jah, jah !