Piękne osiedle, jakiego w tamtej okolicy nigdy nie było, wybudowane zostanie wzdłuż ulicy Tatarskiej, naprzeciw klasztoru ss. Karmelitanek Bosych. Pierwsze mieszkania powstaną w budynku po byłym internacie „gastronomika”.
Przez lata okazały budynek niszczał. Wielokrotnie mieszkańcy miasta zwracali się do naszej redakcji z prośbą o interwencję, stan techniczny obiektu jest bowiem fatalny. Sprawą zainteresowała się nawet Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla miasta Przemyśla Ewa Jagiełło[paywall]. Wówczas udało się nam skontaktować z nadzorcą terenu.
– Dach został wyremontowany zgodnie z zaleceniami. To pustostan, więc nie może dziwić, że ściany są odrapane, a szyby powybijane. Właściciel od kilku lat usiłuje sprzedać całość. Wielokrotnie ponawiał ogłoszenia w całej Polsce. Na razie nie ma klienta – powiedział.
fot.Mariusz Godos
Rewitalizacja starego budynku po byłym internacie ma się zakończyć w drugim półroczu 2020. Powstaną tam 24 mieszkania.
Jednym z pomysłów była budowa w tamtym miejscu osiedla mieszkaniowego. Zrodził się już dobre kilka lat temu. W Biurze Rozwoju Miasta przy ulicy Matejki była nawet wywieszona wizualizacja planowanej inwestycji. W listopadzie ub.r. powstała spółka „Tatarska 4”, w której władzach zasiadają Krystian Golik i Robert Sitarz. Ten pierwszy to prezes zarządu Fibirs SA, przemyskiej spółki, zajmującej się produkcją płyt pilśniowych.
– W pewnym momencie plany budowy osiedla utknęły w martwym punkcie. Teraz wróciły, ale z innym partnerem w spółce. Mam nadzieję, że w tym miesiącu wbijemy pierwszy szpadel na placu budowy. Zaczniemy od uporządkowania terenu, potem zajmiemy się istniejącym budynkiem – powiedział K. Golik.
– Pierwszy etap obejmie renowację starego obiektu. Mamy już konkretną ofertę. Chcemy to skończyć w drugim półroczu 2020. Wzdłuż ulicy Tatarskiej powstanie jeszcze jeden budynek, na zapleczu działki natomiast wybudujemy trzeci, największy budynek z mieszkaniami. Łącznie powstanie około 140 mieszkań. Całość ma zostać zagospodarowana w 2021 roku – dodał.
Jak wspomniał K. Golik, pojawiła się już konkretna oferta. Ujęte są w niej mieszkania o powierzchni od 27 do 87 metrów kwadratowych. Ceny zaczynają się od 3 tys. 900 zł za metr kw. Za metr kw. najatrakcyjniejszych mieszkań trzeba będzie zapłacić 4 tys. 500 zł.
K. Golik dodał, że projekt podzielony jest na etapy. W pierwszej kolejności powstaną 24 mieszkania w rewitalizowanym budynku po byłym internacie i 37 w budowanym od podstaw pięciokondygnacyjnym budynku. Wszystkie wyposażone będą w windy. Oczywiście będą również parkingi naziemne i podziemne.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Tylko kiedy to zacznie być robione bo już miliony pomysłów bylo I tak zawsze na planach zostawalo
Najpierw celowo doprowadzone do zniszczenia przez 30 lat a teraz puszczone za 1 zeta z terenem .
No i dostań się w zimie na Tatarską. Masakra.
Tak jak np. w przypadku przy Sanockiej, gdzie wykarczowano pod domniemane bloki nieszczupłe połacie zieleni. A teraz jak się okazuje nie będzie bloków, nie wspominając o zieleni. Co za głupie kutafony !!!ISTOTA ZIELENI W PRZESTRZENI MIEJSKIEJ - URBNEWS.PL
Jak to zprzemyskim zadupiu bywa, będzie coś tam, a ja jako stary przemyski obserwator swoje, będzie wielkie gówno. Miało być przeniesienie obrad sejmu, miała zostać przeniesiona komenda główna SG, miał być odtworzony such port przeładunkowy, miał być tabor naprawczy kargo, miały być galerie w małpim gaju przy Jagiellońskiej i Cegielnia przy Słowackiego, i jak ktos już napisał osiedle Sanocka przy Sanockiej oczywiscie blisko paskudnej bramy Polonii z napisem tu powstaje osiedle sanocka. Obecnie napis zniesiono i stał sie cud, wykoszono trawę która była po pas i oosiedlu informuje jakąś połamana dawna tabliczka znamionowa. Reasumując w przemyskim zadupiu, upadłej smętnej mieścinie nie będzie nic, jedynie brud, smród i ubóstwo, a o wielkosci tego grodu świadczą będące na skraju wyczerpania kolorowe rybki w bajorze w parku na wzgórzu zamkowym. Na koniec stała mantra, jaki pan taki kram, jacy wyborcy taka władza. Jutto napiszę nieco szerzej.
Ale to przemyskie: na pewno się nie nie uda, obiecanki - cacanki, oddano za złotówkę ...... Wy to potraficie być wsparciem.
mieszkam przy tatarskiej ponad 20lat kiedys to była masakra a teraz i zimy łagodniejsze i piaskarka jezdzi ulicę nam odnowili i widoki mamy piękne kwestia radzenia sobie w każdej sytuacji a jak wybudują to osiedle to i ulicę muszą odnowić będzie dobrze tylko niech realizują ten plan /powodzenia/ pozdrawiam .
Już widzę roześmiane dzieciaki radośnie biegające po okolicy.Idealny teren do zabaw /w pobliżu park/ i inne atrakcje z wyciagiem włącznie.Może juz przestaną straszyć zasępieni ponuracy powtarzający w kółko"memento mori"
Pijące po bramach tanie piwo palące szlugi kopulujące po krzakach i spuszczające wpier. Za ti że turysta muał tylko 20 euro w portfelu.
1.Na tatarskiej nie ma bram;2.Szlugi pali się ale w mieście.Dla palacza Tartarska to golgota;3 Krzaków też nie ma więc taka kopulacja nie występuje. Owszem niektóre WIP-y z tego rejonu miasta ale w podrzeszowskich burdelach;4 A 20 euro na Tatarskiej to skarb
Tylko kiedy to zacznie być robione bo już miliony pomysłów bylo I tak zawsze na planach zostawalo
Najpierw celowo doprowadzone do zniszczenia przez 30 lat a teraz puszczone za 1 zeta z terenem .
No i dostań się w zimie na Tatarską. Masakra.