Wojciech Superson od 2004 roku jest pracownikiem Urzędu Miasta Przeworska. Początkowo pełnił funkcję podinspektora Referatu Inwestycji i Infrastruktury Technicznej, następnie awansował na inspektora, a później kierownika. 1 maja br. został powołany na stanowisko zastępcy burmistrza.
Co będzie należało do Pana nowych obowiązków?
– Oprócz kierowania Referatem Inwestycji i Infrastruktury Technicznej Urzędu Miasta moim obowiązkiem będzie kierowanie pracą urzędu pod nieobecność burmistrza. Wiąże się to z odpowiedzialnością za dużo większą grupę pracowników. Najpilniejszym zadaniem i celem powierzonym mi przez burmistrza jest obecnie przygotowanie gminy do nowego programowania środków unijnych i rządowych. Chodzi głównie o stworzenie struktur zarządzania wspólnie z miastem Jarosławiem oraz gminą Pawłosiów i gminą Przeworsk w ramach Stowarzyszenia Miejskiego Obszaru Funkcjonalnego Jarosław – Przeworsk. Ponadto już teraz czynimy przygotowania do nowego naboru wniosków o dofinansowanie przebudowy i remontu dróg w ramach Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych na lata 2016 i 2017. Musimy podjąć działania w celu opracowania niezbędnych dokumentacji projektowych oraz regulacji spraw własnościowych na działkach zajętych przez drogi, a będących własnością gminy miejskiej Przeworsk jako samoistnego posiadacza. Niestety, są to procesy długotrwałe i kosztowne. Planujemy wykorzystać możliwości, jakie oferuje Regionalny Program Operacyjny Województwa Podkarpackiego, czekamy tylko na szczegółowe wytyczne. Wówczas, w oparciu o dane finansowe, określimy kierunki, z jakich chcielibyśmy skorzystać przy ubieganiu się o te fundusze. Już dziś burmistrz miasta określa moją rolę jako swojego zastępcy w dziedzinie pozyskiwania pieniędzy na rozwój Przeworska. Co do mojego bezpośredniego nadzoru nad poszczególnymi referatami urzędu, to będą one zgodne z obowiązującą strukturą organizacyjną. Ta kwestia wymaga jedynie pewnych uszczegółowień, które nastąpią w najbliższym czasie.
Podczas ostatniej sesji burmistrz Leszek Kisiel przyznał, że Pana doświadczenie jest miastu potrzebne. W jaki sposób będzie Pan chciał zdobyć zaufanie i przychylność mieszkańców?
– Myślę, że burmistrz miał na myśli doświadczenie wynikające z bezpośredniego udziału w przygotowaniu projektów, które do tej pory udało się miastu zrealizować. Pracując w naszym urzędzie od 11 lat, miałem okazję brać czynny udział w planowaniu wszystkich inwestycji realizowanych w ostatniej dekadzie w sposób bezpośredni lub pośredni. Mam na myśli głównie projekty realizowane z Regionalnego Programu Operacyjnego w latach 2007 – 2013. Począwszy od zadań drogowych, na przykład budowy ulicy Żytniej, Witosa i Niepodległości, gdzie posiadając ważne dokumentacje projektowe, zmuszeni zostaliśmy[paywall], w wyniku zmian w ustawie środowiskowej, do ich weryfikacji i poddania ponownym uzgodnieniom, po duży projekt przebudowy dróg w części północnej miasta, na osiedlu Za Stacją, gdzie po przeprowadzonych przetargach przekroczone zostały zakładane wskaźniki procentowe kosztów. Mam również na koncie doświadczenia związane z zadaniami termomodernizacyjnymi naszych obiektów użyteczności publicznej. Zawsze największym wyzwaniem są zadania związane z ochroną zabytków, z uwagi na nieprzewidywalność stanu ich zachowania, ale też wymagania stawiane przez służby konserwatorskie. Doświadczenie wynikające z posiadanych uprawnień budowlanych staje się wówczas atutem. Także zadania realizowane z środków budżetu państwa, jak chociażby stabilizacje osuwisk czy przebudowy dróg lokalnych, mają specyficzne warunki, niepowtarzalne ze względu na lokalizację czy zastosowane technologie. Wszystkie przytoczone przeze mnie przykłady obrazują skalę problemów, jakie możemy spotkać przy realizacji zadań, a co za tym idzie moje doświadczenie, które – mam nadzieję – będę mógł wykorzystać. Jeśli chodzi o zaufanie i przychylność mieszkańców, są to pojęcia, które każdy z nas inaczej rozumie i definiuje. Jeśli dziś widzę ludzi uśmiechniętych i życzliwych, to myślę, że są to emocje okazywane burmistrzowi miasta, który podjął taką decyzję w kwestii mojej osoby. Czy będzie ona zgodna z oczekiwaniami mieszkańców, czas pokaże.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze