Ratownicy ostrzegają: ta sytuacja powinna być przestrogą dla innych.
W piątek wczesnym popołudniem, tuż po burzy, która przeszła nad Bieszczadami, ratownicy grupy GOPR z Ustrzyk Górnych wyruszyli na pomoc do turystki z urazem stawu skokowego na niebieskim szlaku prowadzącym z Wołosatego na Tarnicę.
Gdy byli już w drodze, zaczęły docierać kolejna zgłoszenia o poszkodowanej w tym samym rejonie. Ponieważ dyspozytorka nie była pewna, czy są to dwa różne, podobne zdarzenia, czy to samo, zadysponowała śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
„Okazało się, że w miejscu gdzie poszkodowana doznała urazu skokowego nie było zasięgu telefonicznego, a przygodni turyści schodzący do Wołosatego, łapiąc zasięg, zgłaszali potrzebę pomocy do tej samej osoby. Poszkodowana po przekazaniu załodze Ratownika 10 poleciała do najbliższego szpitala” – opisują ratownicy GOPR.
Publikując zdjęcie urazu nogi, piszą, że należy je potraktować jako ostrzeżenie przed tym co się może wydarzyć, gdy założymy nieodpowiednie obuwie na górską wędrówkę (płaska podeszwa, cholewka poniżej kostki).
„Do tego brak ciepłej bluzy, czy też kurtki w momencie oczekiwania na pomoc, nawet w krótkotrwałym deszczu może doprowadzić w środku lata do hipotermii” – ostrzegają.


Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.W takich bucikach to sobie można po mieszkaniu chodzić a nie po błotnistych szlakach, za nie odpowiedzialność ponosi się konsekwencje...
Musi być bieżnik, niekoniecznie wysokie. Mi samemu w butach wysokich źle się chodzi gdyż jest mała ruchomość stawu skokowego i dostaje kolano i biodro rykoszetem.
:(żeby tylko się wszystko dobrze skończyło...
W takich bucikach to sobie można po mieszkaniu chodzić a nie po błotnistych szlakach, za nie odpowiedzialność ponosi się konsekwencje...
Musi być bieżnik, niekoniecznie wysokie. Mi samemu w butach wysokich źle się chodzi gdyż jest mała ruchomość stawu skokowego i dostaje kolano i biodro rykoszetem.
:(żeby tylko się wszystko dobrze skończyło...