Chórzyści z przeworskiego Chóru Lumen zaznaczyli swoją obecność na amerykańskiej ziemi, gdzie rozsławiali Podkarpacie i swoją małą Ojczyznę. Tysiące kilometrów od domu zaprezentowali Polonii i amerykańskiej publiczności klasyczne dzieła polskiej muzyki sakralnej i tradycyjne pieśni historyczno-patriotyczne. Mieli też okazję wystąpić w Białym Domu!
Chórzystów z Przeworska specjalnie przedstawiać nie trzeba – to grupa ludzi różnych zawodów, których łączy pasja do śpiewu i muzykowania. Lumen jest jednym z nielicznych chórów w Polsce (a może i na świecie), którego dyrygentka, Anna Maria Balawender (sopran), śpiewa z chórzystami jako solistka. Założony został w listopadzie 2019 roku – z inicjatywy wspomnianej już Anny Marii Balawender i ks. Tomasza Hryniaka, ówczesnego wikarego w Sanktuarium Grobu Bożego w Przeworsku. Dziś Lumen to już marka. Chórzystów można usłyszeć na różnych scenach – uświetniają liturgię mszalną, występują w przeglądach i konkursach, notują liczne sukcesy. Mają też na koncie płytę zatytułowaną „Jestem stróżem grobu Pana”. Niedawno mieli okazję zaprezentować się za wielką wodą, w ramach wyjątkowej amerykańskiej trasy koncertowej pod hasłem „Podkarpacie Sings in America”. W Stanach Zjednoczonych połączyli siły z: Rzeszowskim Chórem Służb Mundurowych, Męskim Chórem Resonantae z Bratkowic i Chórem Męskim Gloria z Wysokiej Głogowskiej. 29 września wystąpili Narodowym Sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej w Doylestown (który nazywany jest „Amerykańską Częstochową”), a jeszcze tego samego dnia wieczorem koncertowali w zabytkowym kościele św. Wojciecha w Filadelfii. „To dla nas ogromne przeżycie, ale przede wszystkim wielka duma. Duma, że jako Chór Lumen z Przeworska możemy być tutaj, tysiące kilometrów od naszego domu, i poprzez muzykę opowiadać o tym, skąd jesteśmy. Śpiewamy o naszej kulturze, tradycji i muzycznym dziedzictwie, dzieląc się nim z Polonią i amerykańską publicznością” – podzielili się na gorąco wrażeniami.
4 października zaśpiewali też w Katedrze św. Patryka – w sercu Nowym Jorku. Zaprezentowali tam utwór Sebastiana Szymańskiego „Zbliżam się w pokorze”. Mieli też wyjątkową szansę i jednocześnie ogromną przyjemność zaśpiewać w Białym Domu!
„Było to dla nas wielkie przeżycie i niezapomniana chwila. Dziękujemy za każdy uśmiech, każde dobre słowo, łzy wzruszenia. W sercach mamy ogromną wdzięczność, wzruszenie i dumę” – podsumowali. Chórzystom w Przeworska życzymy kolejnych artystycznych osiągnięć i gratulujemy wyjątkowych doświadczeń.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze